[ad] Empty ad slot (#1)!

Czekające na zwycięstwo od początku września TS Podbeskidzie wreszcie dopięło swego. W 12. kolejce Ekstraklasy „Górale” pokonali przed własną publicznością nieskuteczny Górnik Łęczna 1:0.

TS Podbeskidzie Bielsko-Biała

TS Podbeskidzie pokonało przed własną publicznością gości z Łęcznej 1-0 foto: PAP

Po wyrównanym początku spotkania z minuty na minutę coraz lepiej radzili sobie goście, a okazję do zdobycia gola mieli Miroslav Bożok i Shpetim Hasani. W odpowiedzi po dośrodkowaniu z rzutu rożnego futbolówkę dość szczęśliwie przejął Pavol Stano, ale piłka po strzale byłego gracza Korony Kielce przeszła wysoko nad poprzeczką bramki gości. W 19. minucie po raz kolejny groźnie zaatakował beniaminek z Łęcznej. Ustawiony przy linii bocznej Grzegorz Bonin zagrał świetną piłkę na wolne pole, a niepilnowany Hasani przestrzelił w doskonałej sytuacji.

W kolejnych minutach cały czas stroną przeważającą byli goście z Łęcznej, a swoje okazję mieli Tomasz Nowak i Bożok. W końcówce pierwszej części spotkania na listę strzelców mógł się wpisać jeszcze Patrik Mraz, jednak strzał Słowaka nieznacznie minął bramkę Podbeskidzia.

Po zmianie stron przez moment inicjatywę odzyskali gospodarze, ale po kilku minutach znów w swoim stylu futbolówkę rozgrywali, a kolejne sytuacje na zdobycie gola mieli Bożok i Lukas Bielak. W 62. minucie Fedor Cernych posłał piłkę w pole karne, w sytuacji sam na sam znalazł się Hasani, jednak jego strzał obronił Michal Pesković. Chwilę później znów odważnie do przodu ruszył Cernych. Litwin dośrodkował piłkę w pole karne, a bliski szczęścia był Bonin, którego strzał na rzut rożny odbił interweniujący Pesković.

Chwilę później dość nieoczekiwanie na prowadzenie wyszli gospodarze, piłkę z prawej strony dośrodkował Adam Pazio, a Robert Demjan sprytnym strzałem głową zaskoczył Sergiusza Prusaka – warto podkreślić, że był to pierwszy celny strzał gospodarzy.

W końcówce spotkania obie drużyny stworzyły sobie kolejne okazję do zdobycia gola, jednak ani Maciej Szmatiuk, ani Piotr Malinowski nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji. Ostatecznie nie skuteczny Górnik przegrał z Podbeskidziem 0:1 i dał się wyprzedzić „Góralom” w ligowej tabeli.

TS Podbeskidzie – Górnik Łęczna 1:0 (0:0)

Demjan 67

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.