[ad] Empty ad slot (#1)!
W najciekawszym spotkaniu 25. kolejki Premier League Manchester City zremisował przed własną publicznością z Liverpoolem 2:2. Ozdobą dzisiejszego meczu na Etihad Stadium były piękne bramki strzelane przez obie drużyny.

Steven Gerrard fot. PAP/EPA
Od początku spotkania do odważnych ataków ruszyli gospodarze. Już w 2. minucie na uderzenie z około 30. metrów zdecydował się David Silva, jednak czujny Pepe Reina zdołał przenieść piłkę po strzale swojego rodaka nad poprzeczką.
Kilka minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzał Javi Garcia, jednak tym razem bramkarz „The Reds” nie musiał interweniować.
Po upływie kwadransa po raz pierwszy groźnie zaatakował Liverpool. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na strzał głową zdecydował się Daniel Agger, jednak obrońcy „The Citizens” zdołali zablokować strzał reprezentanta Danii.
W 23. minucie meczu na prowadzenie wyszli piłkarze Manchesteru City. Ustawiony na lewym skrzydle James Milner zagrał płaską piłkę w pole karne, a całą akcję celnym strzałem wykończy Edin Dżeko. Jednak radość gospodarzy nie trwała długo i sześć minut później „The Reds” doprowadzili do wyrównania. Po błędzie w linii defensywnej gospodarzy piłkę przejął Steven Gerrard i natychmiast odegrał ją do boku, a nadbiegający z Daniel Sturridge uderzeniem z drugiej linii doprowadził do wyrównania.
W końcówce pierwszej części spotkania problemy z komunikacją mieli gospodarze. Joe Hart nie zrozumiał się z Pablo Zabaletą i ten drugi o mały włos nie strzelił by bramki samobójczej.
Już na początku drugiej połowy spotkania kapitalną okazję wypracowali sobie piłkarze Liverpoolu, Luis Suarez zagrał piłkę w pole karne, jednak świetną okazję zaprzepaścił doświadczony Jamie Carragher. Kolejne minuty spotkania przebiegały pod dyktando „The Reds”, którzy wyszli na prowadzenie w 73. minucie meczu. Niepilnowany Gerrard dostał piłkę przed pole karnym City i kapitalnym strzałem w górny róg bramki zaskoczył Harta.
Kibice zebrani na Etihad Stadium na wyrównanie musieli czekać do niespełna 5. minut, a niesamowity strzałem z ostrego kąta popisał się Sergio Aguero i po raz trzeci w dzisiejszym spotkaniu na tablicy widniał wynik remisowy.
W końcówce spotkania obie drużyny stworzyły sobie dogodne okazję do zdobycia zwycięskiej bramki, jednak w decydujących momentach jednym i drugim zabrakło szczęścia i dzisiejszy pojedynek zakończył się podziałem punktów.
Manchester City – Liverpool FC 2:2 (1:1)
Dżeko 23, Aguero 78 – Sturridge 29, Gerrard 73
Skrót meczu:
[vimeo]https://vimeo.com/58878317[/vimeo] [metacafe]http://www.metacafe.com/watch/9833920/manchester_city_2_2_liverpool_mp4/[/metacafe]
Dodaj komentarz