[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

W meczu 19. kolejki Premier League Manchester United pokonał na wyjeździe Norwich City 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 57. minucie gry Danny Welbeck.

Mistrz Anglii Manchester United

Manchester United fot. PAP/EPA

Od początku spotkania dłużej przy piłce utrzymywali się goście, którzy szybkimi akcjami starali się rozerwać defensywę Norwich, jednak ich próby dobrze stopowali gospodarze. Po kwadransie gry blisko zdobycia pierwszej bramki byli piłkarze Norwich, jednak dobrze interweniujący David De Gea uchronił swój zespół przed i utratą gola.

Kilka chwil później ponownie bliscy szczęścia byli gospodarze. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się ustawiony na prawej stronie Robert Snodgrass. Reprezentant Szkocji posłał piłkę w pole karne „Czerwonych Diabłów”, a na bramkę uderzył Gary Hooper, jednak po raz kolejny z dobrą interwencją zdążył De Gea. Po okresie początkowej przewagi Manchesteru do głosu po raz kolejny doszło Norwich i w 39. minucie znów było bardzo blisko zdobycia bramki. W świetnej sytuacji znalazł się Wes Hoolahan, a jego strzał w ostatniej chwili zablokowali defensorzy mistrza Anglii.

W końcówce pierwszej części spotkania swoją szansę mieli goście. Obrońcom „Kanarków” urwał się Ashley Young i odegrał do Javiera Hernandeza, jednak ze strzałem reprezentanta Meksyku poradził sobie John Ruddy.

Czytaj dalej

W spotkaniu 19. kolejki Premier League wicemistrz Anglii Manchester City pokonał na Etihad Stadium beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej Crystal Palace 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w Edin Dżeko.

Piłkarze wicemistrza Anglii Manchesteru City

Manchester City fot. Getty Images

Od początku spotkania przewagę na boisku wypracowali sobie grający w eksperymentalnym zestawieniu gospodarze, którzy raz po raz atakowali na bramkę przyjezdnych. Za to nastawieni na kontrataki piłkarze Crystal Palace kilkakrotnie zagrozili bramce wicemistrza Anglii po… Czytaj dalej

Napastnik reprezentacji Polski i Borussii Dortmund Robert Lewandowski będzie gościem specjalnym niedzielnego wydania magazynu „Cafe Futbol”.

Napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski

Robert Lewandowski fot.Getty Images

W niedzielne przed południe Robert Lewandowski po raz trzeci będzie gościł w programie „Cafe Futbol”. Poprzednio piłkarz Borussii Dortmund rozmawiał z dziennikarzami „Polsat Sport” przy okazji dwóch odcinków emitowanych przed świętami Bożego Narodzenia w 2011 i 2012 roku.

Czytaj dalej

Nowy trener, nowa jakość i pogoń za Europą – z takim hasłem Legia Warszawa wchodzi w nowy 2014 rok. W roli sternika, który ma wprowadzić klub na europejskie salony wcielił się zatrudniony przed świętami Henning Berg, któremu do sukcesu potrzebne są transfery. W mediach krąży już kilka nazwisk, ja jednak liczę, na to, że były gracz Manchesteru United ruszy na zakupy do Championship.

Norweski trener Henning Berg

Henning Berg fot.PAP/Bartłomiej Zborowski

Norweski trener, dla którego Legia jest doskonałym miejsce na wypromowanie się w Europie od początku swojej pracy myśli o transferach. W pierwszej kolejności wzmocnień wymaga linia napadu, a tu już w pierwszych dniach urzędowania nowego trenera pojawiło się kilka nazwisk. Marco Paixao, Orlando Sa, czy Amadou Jawo to piłkarze najczęściej łączeni z mistrzem Polski, ale czy gwarantujący lepszą jakość gry w ataku? Zobaczmy co przemawia za poszczególnymi kandydaturami.

Sprowadzony w letnim oknie transferowym przez Śląsk Wrocław Paixao był objawieniem początku sezonu. Portugalczyk regularnie zdobywał bramki i głównie dzięki niemu drużyna z Wrocławia nie jest na dnie w tabeli T-Mobile Ekstraklasy. Piłkarz, który wyceniany jest przez serwis Transfermarkt na 800.000 euro jest gwarantem kilkunastu bramek zdobytych w ciągu sezonu (do tej pory zdobył ich dla Śląska 16) i podniesieniu jakości gry, czego wyraźnie brakuje w drużynie mistrza Polski. Paixao, który jesienią był blisko powołania do reprezentacji Portugalii ma ważny kontrakt ze Śląskiem do czerwca 2015 roku i w przypadku jego ewentualnego transferu zimą Legia musiała by wyłożyć na stół około miliona euro.

O cztery lata młodszy rodak Paixao Orlando Sa od lipca 2012 roku występuje w lidze cypryjskiej. W trwającym obecnie sezonie reprezentujący barwy AEL Limassol Sa wystąpił w 14. meczach, w których zdobył 10 bramek. Wychowanek Sportingu Braga w przeszłości związany był z FC Porto i Fulham FC, jednak w żadnym z tych klubów nie odegrał większej roli. Mimo to Sa może być dla monitorującej regularnie cypryjski rynek Legii łakomym kąskiem. W ciągu ostatniego miesiąca 25 – letni Portugalczyk zdobył dla AEL 4. bramki, a jego cena nie powinna przekroczyć miliona euro.

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu kończącym zmagania podczas Boxing Day Manchester City pokonał przed własną publicznością Liverpool FC 2:1. Dzięki temu zwycięstwu „The Citizens” awansowali na 2. miejsce w tabeli Premier League, a do prowadzącego Arsenalu tracą zaledwie punkt.

Piłkarze wicemistrza Anglii Manchesteru City

Manchester City fot. Getty Images

Już w 6. minucie gry blisko zdobycia pierwszej bramki był Manchester. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska do piłki dopadł Jesus Navas, a futbolówka po strzale głową Hiszpana trafiła w słupek. Kilka chwil później swoją szansę na zdobycie gola miał Vincent Kompany, jednak strzał defensora gospodarzy minął bramkę „The Reds”.

W 14. minucie meczu odpowiedział Liverpool, okazję na zdobycie gola miał Luis Suarez, a piłka po strzale Urugwajczyka nieznacznie minęła bramkę gospodarzy. Dziesięć minut później goście z miasta Beatlesów wyszli na prowadzenie. Po szybkiej składnej akcji, Joe Hart znalazł się w sytuacji sam na sam aż z dwoma piłkarzami „The Reds” i do siatki trafił Philippe Coutinho.

Podrażniony utratą bramki Manchester natychmiast ruszył do ataku, a dwie dobre okazję mieli Yaya Toure i Aleksandar Kolarov. W 31. minucie ambitnie atakujący „The Citizens” dopięli swego, a na listę strzelców wpisał się Kompany. W kolejnych minutach stroną przeważającą byli gospodarze, który raz po raz wyprowadzali groźne kontrataki, a swoje szansę mieli m.in Navas i Samir Nasri. W końcówce pierwszej części spotkania Simon Mignolet musiał po raz drugi wyciągać piłkę z siatki. Po kolejnej szybkiej akcji w sytuacji sam na sam z bramkarzem „The Reds” znalazł się Alvaro Negredo i szczęśliwie wpakował piłkę do bramki.

Czytaj dalej

W spotkaniu 18. kolejki Premier League Arsenal pokonał w derbowym starciu West Ham United 3:1. Dwie bramki dla „Kanonierów” zdobył Theo Walcott, a jedno trafienie dołożył Lukas Podolski, dzięki temu zwycięstwu Arsenal wrócił na pierwsze miejsce w tabeli Premier League.

Reprezentant Anglii Theo Walcott

Theo Walcott fot. Sang Tan AP

Od początku spotkania przewagę na boisku wypracował sobie walczący o powrót na pozycję lidera Premier League Arsenal. W 16. minucie dość nietypowy strzał głową… Czytaj dalej

W pierwszym meczu 18. kolejki Premier League rozpoczynającym zmagania w Boxing Day mistrz Anglii Manchester United pokonał na wyjeździe Hull City 3:2.

Mistrz Anglii Manchester United

Manchester United fot.Getty Images

Grający przed własną publicznością beniaminek Premier League wyszedł na prowadzenie już w 4. minucie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zgraniu piłki głową do siatki trafił James Chester. Niespełna dziesięć minut później gospodarze prowadzili już różnicą dwóch bramek. Po zamieszaniu w polu karnym Manchesteru na bramkę uderzył David Meyler, piłkę przypadkowo trącił Johnny Evans i zaskoczony David De Gea musiał po raz drugi wyciągać futbolówkę z siatki.

Kilka chwil później miejsce kontuzjowanego Rafaela zajął
Adnan Januzaj i to jemu można przypisać rozruszanie gry ofensywnej United. W 19. minucie meczu kontaktową bramkę dla mistrza Anglii zdobył Chris Smalling. Defensor reprezentacji Anglii wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Siedem minut później Manchester odrobił straty. Piłkę przejął ustawiony przed polem karnym Wayne Ronney i kapitalnym strzałem z powietrza zaskoczył golkipera Hull.

W ostatnich dwudziestu minutach pierwszej połowy spotkania, obie drużyny wyraźnie zwolniły tempo, a mimo to udało im się wykreować kolejne akcje pod bramkowe, z których jednak już nic nie wynikło.

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 17. kolejki Premier League Arsenal Londyn zremisował w derbowej rywalizacji na Emirates Stadium z Chelsea 0:0. Hit przedświątecznej kolejny nie zachwycił, obie drużyny stworzyły sobie zaledwie po kilka dobrych okazji do zdobycia gola i ostatecznie sprawiedliwie podzieliły się punktami.

Golkiper Arsenalu Londyn Wojciech Szczęsny fot. Getty Images

fot. Getty Images

W pierwszych minutach spotkania stroną przeważającą byli „Kanonierzy”, jednak ich ataki z obu skrzydeł kończyły się niecelnymi dośrodkowaniami. W 27. minucie gry przed szansą na zdobycie bramki stanął Olivier Giroud, jednak strzał Francuza zablokowali obrońcy „The Blues”. W odpowiedzi kapitalną dwójkową akcję przeprowadził Frank Lampard i Eden Hazard. Reprezentant Anglii zagrał piłkę do Belga i ruszył w pole karne, Hazard posłał miękką wrzutkę ze linię obrony Arsenalu, a nadbiegający Lampard huknął z pierwszej piłki prosto w poprzeczkę.

Chwilę później na uderzenie zza linii pola karnego zdecydował się Fernando Torres, jednak strzał mistrza świata i Europy wyłapał Wojciech Szczęsny. Arsenal próbował się odgryzać szybkimi akcjami w ataku pozycyjnym, jednak sterujący w tym sezonie grą „Kanonierów” Mesut Ozil nie potrzebnie opóźniał ataki swojej drużyny. W końcówce pierwszej części spotkania po raz pierwszy w dobrej sytuacji znaleźli się goście. Po przejęciu piłki w środku pola Chelsea ruszyła z szybkim kontratakiem, który słabym strzałem wykończył Willian.

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.