W meczu towarzyskim nasza drużyna wygrała ze Słowacja, uzyskawszy końcowy wynik 1:0. Fakt ten z pewnością pozytywnie wpłynie na psychikę zespołu.
Szybko zdominowaliśmy przeciwników w pierwszej połowie, ponieważ graliśmy w najsilniejszym składzie. Co więcej nawet mieliśmy kilka akcji, które mogły naprawdę zakończyć się bramką. Pierwsza bramka w tym spotkaniu mogła paść już w 8 minucie, ponieważ świetną aukcją popisał się Rybus.
W drugiej połowie trener Smuda dokonał kilku zmian, ponieważ chciał zobaczyć w jakiej predyspozycji jest większość zespołu. Z tego powodu nie było już takiej dużej dominacji. Jednak mimo wszystko mogliśmy zdobyć drugiego gola, którego autorem mógł być „Dudi” ale niestety nie udało się – piłka posłana głową przez niego minęła bramkę. Dośrodkowanie było bardzo dobre.
Autorem jedynego gola był Damien Perquis. Padł on w 30 minucie meczu. Warto wspomnieć, że wszyscy wątpili w Perquis’a za sprawą problemów z łokciem. Każdy twierdził, że nie powinien grać na Euro 2012. Tymczasem wykorzystał on dośrodkowanie od Łukasza Piszczka i posłał piłkę do siatki. Był tak podekscytowany, że aż pomachał ręką do kamery jakby na znak tego, że może nią ruszać i nie wyklucza go ona z gry. Następnie podbiegł do swojego rehabilitanta – Grzegorza Zelesnika i bardzo serdecznie mu podziękował.
Czytaj dalej →