[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu towarzyskim nasza drużyna wygrała ze Słowacja, uzyskawszy końcowy wynik 1:0. Fakt ten z pewnością pozytywnie wpłynie na psychikę zespołu.
Szybko zdominowaliśmy przeciwników w pierwszej połowie, ponieważ graliśmy w najsilniejszym składzie. Co więcej nawet mieliśmy kilka akcji, które mogły naprawdę zakończyć się bramką. Pierwsza bramka w tym spotkaniu mogła paść już w 8 minucie, ponieważ świetną aukcją popisał się Rybus.
W drugiej połowie trener Smuda dokonał kilku zmian, ponieważ chciał zobaczyć w jakiej predyspozycji jest większość zespołu. Z tego powodu nie było już takiej dużej dominacji. Jednak mimo wszystko mogliśmy zdobyć drugiego gola, którego autorem mógł być „Dudi” ale niestety nie udało się – piłka posłana głową przez niego minęła bramkę. Dośrodkowanie było bardzo dobre.
Autorem jedynego gola był Damien Perquis. Padł on w 30 minucie meczu. Warto wspomnieć, że wszyscy wątpili w Perquis’a za sprawą problemów z łokciem. Każdy twierdził, że nie powinien grać na Euro 2012. Tymczasem wykorzystał on dośrodkowanie od Łukasza Piszczka i posłał piłkę do siatki. Był tak podekscytowany, że aż pomachał ręką do kamery jakby na znak tego, że może nią ruszać i nie wyklucza go ona z gry. Następnie podbiegł do swojego rehabilitanta – Grzegorza Zelesnika i bardzo serdecznie mu podziękował.
Składy prezentowały się następująco:
Polska: Szczęsny – Piszczek, Wasilewski, Perquis (69. Kamiński), Boenisch – Murawski (46. Dudka), Polanski (46. Matuszczyk) – Błaszczykowski (63. Mierzejewski), Obraniak (80 Wolski), Rybus – Lewandowski (46. Brożek).
Słowacja: D. Pernisz – Pekarik, L. Michalik, Huboczan, Szvento – Kucka (81. Provchazka), M. Czech – Szestak (67. Guede), Hamszik, Jendriszek (65. Breznanil) – Holoszko (46. Bakosz).
Polska – Słowacja 1:0 (1:0)
Perquis 30
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xr5qzc_syowacja-polska-0-1_sport[/dailymotion]