Finalista poprzedniej edycji Champions League Bayern Monachium pokonał na inaugurację fazy grupowej Valencię 2:1.
O determinacji piłkarzy Bayernu świadczyć może choćby statystyka celnych strzałów w pierwszej połowie. Gospodarze aż dziewięciokrotnie zmuszali do wysiłku Diego Alvesa, podczas gdy Manuel Neuer nie musiał bronić ani jednego strzału.
Mimo dużej aktywności pod bramką Valencii, zwłaszcza Francka Ribery’ego i Toniego Kroosa, Bayern długo czekał na upragnione trafienie. Dopiero w 38. minucie po rajdzie lewym skrzydłem Ribery’ego i asyście Arjena Robbena, do siatki trafił Bastian Schweinsteiger.
W drugiej połowie Valencia zyskała więcej pewności siebie, ale to Bayern wciąż częściej był przy piłce. Efektem tego kolejna bramka – w 76. minucie rozgrywający dobry mecz Kroos nie zmarnował podania Holgera Badstubera i ładnym strzałem pokonał Diego Alvesa.