[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

Sensacja w 26. kolejce Premier League! Walczący o utrzymanie Southampton FC gładko pokonał Manchester City 3:1. Kolejny dobry mecz w barwach „Świętych” zaliczył Artur Boruc.

Bramkarz Southampton FC Artur Boruc

Artur Boruc fot. PAP/EPA

Od początku spotkania do odważnych ataków ruszyli „Święci” i bardzo szybko wyszli na prowadzenie. W 7. minucie spotkania Jay Rodriguez znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem „The Citizens, strzał Anglika instynktownie odbił Joe Hart, jednak przy dobitce Jasona Puncheona nie miał już nic do powiedzenia.

Słabo spisujący się w meczu z Southamptonem Manchester City otrzymał kolejny cios w 22. minucie meczu. Na prawym skrzydle zakręcił Rickie Lambert, napastnik gospodarzy odbił na środek i uderzył na bramkę City, fatalny błąd popełnił Hart i piłkę w siatce umieścił Steven Davis.

Niespełna dziesięć minut później przed kolejną szansą stanął Rodriguez, jednak tym razem 24-letni Anglik posłał piłkę obok bramki.

 

Czytaj dalej

W 24. kolejce Serie A ważne zwycięstwo odniósł Juventus Turyn. Aktualni mistrzowie Włoch pokonali na Juventus Stadium dobrze spisującą się w obecnych rozgrywkach Fiorentinę 2:0. Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Rafał Wolski.

Napastnik Juventusu Turyn Alessandro Matri

Alessandro Matri fot. Getty Images

Jednak w pierwszych minutach spotkania zdecydowanie lepiej prezentowali się gości, swoje szanse mieli Stevan Jovetić i Luca Toni, jednak dobrze dysponowany Gianluigi Buffon nie dał się zaskoczyć.

W 20. minucie spotkania na prowadzenie wyszli gospodarze, a kapitalnym strzałem z przed pola karnego po pisał się Mirko Vucinić. Po chwili z dobrej strony pokazał się Alessandro Matri, jednak napastnik Juventusu został osaczony przez obrońców „Violi” i stracił piłkę.

W 33. minucie meczu okazję na ponowne wpisanie się na listę strzelców miał Vucinić. Napastnik Czarnogóry znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, jednak w tej sytuacji lepszy okazał się Emiliano Viviano.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 26. kolejki wyjazdowe zwycięstwo odniósł Arsenal Londyn. „Kanonierzy” pokonali Sunderland AFC 1:0, a zwycięską bramkę zdobył w 35. minucie meczu Santi Cazorla. Wynik dzisiejszej rywalizacji mógł być znaczne wyższy jednak kapitalne zawody rozegrali obaj bramkarz Simon Mignolet i Wojciech Szczęsny.

Bramkarz reprezentacji Polski i Arsenalu Londyn Wojciech Szczęsny

Wojciech Szczęsny fot. Getty Images

Już na początku spotkania przed szansą stanął Theo Walcott, jednak jego uderzenie pewnie zatrzymał bramkarz Sunderlandu Simon Mignolet. Skrzydłowy „Kanonierów” po chwili miał koleją okazję, jednak po raz kolejny lepszy okazał się Mignolet.

Po kwadransie gry przed szansą na zdobycie bramki stanął Stephane Sessegnon. Napastnik Sunderlandu urwał się obrońcom „Kanonierów” jednak z jego uderzeniem poradził sobie Wojciech Szczęsny.

Arsenal przeważał na boisku i co chwilę stwarzał groźne okazję pod bramką gospodarzy. W 32. minucie spotkania na indywidualną akcję zdecydował się Jack Wilshere, środkowy pomocnika Arsenalu odegrał piłkę do tyłu, a na uderzenie zdecydował się Aaron Ramsey, jednak kolejną świetną interwencją popisał się Mignolet.

 

Czytaj dalej

Robert Lewandowski nie będzie miło wspominał meczu 21. kolejki Bundesligi. Jego Borussia Dortmund przegrała z HSV 1:4, a w 30. minucie meczu Polski napastnik został ukarany czerwoną kartką i musiał opuścił boisko. Bohaterem HSV został zdobywca dwóch bramek Artjoms Rudnevs.

Artjoms Rudnevs zdobywca dwóch bramek w meczu Borussia Dortmund - Hamburger SV

Artjoms Rudnevs fot. PAP/EPA

Od początku spotkania do odważnych ataków ruszyli piłkarze HSV, jednak na pierwszą mimo kilku okazji nie udało mi się zdobyć bramki.

Wielkie emocję rozpoczęły się po kwadransie gry. Dennis Diekmeier dośrodkował piłkę w pola karne, a kapitalnym strzałem przewrotką popisał się Son Heung-Min, jednak czujny Roman Weidenfeller nie dał się zaskoczyć.

W odpowiedzi groźnie zaatakowała Borussia – Mario Goetze wykorzystał podanie Łukasza Piszczka i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, jednak piłka po jego strzale minęła bramkę HSV.

Golkiper gości Rene Adler dwie minuty później nie miał już tyle szczęścia. Po podaniu z głębi pola Rober Lewandowski znalazł się sam czystej pozycji i płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 26. kolejki Premier League ważne zwycięstwo odniósł Tottenham Hotspur. Popularne „Koguty” pokonały przed własną publicznością Newcastle United 2:1 i dzięki temu zwycięstwu awansowali na 3. miejsce w tabeli.

Piłkarz Tottenhamu Hotspur Gareth Bale

Gareth Bale fot. PAP/EPA

Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 5. minucie spotkania. Piłkę przed polem karnym ustawił Gareth Bale i kapitalnym strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza Newcastle.

Chwilę później przed kolejną szansą stanął Bale, jednak tym razem kapitalną interwencję popisał się Tim Krul.

W kolejnym fragmencie spotkania obie drużyny poszły na wymianę ciosów, a najlepszą okazję zmarnował Pappis Demba Cisse.

W 24. minucie do wyrównania doprowadził Yoan Gouffran. Francuz przyjął piłkę po płaskim dośrodkowaniu z prawego skrzydła i uderzył w kierunku bramki Tottenhamu. Mocno bita futbolówka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców gospodarzy i Hugo Lloris musiał wyciągać piłkę z siatki.

 

Czytaj dalej

Jak poinformował serwis pilkanozna.pl Arkadiusz Milik nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu z Borussią Monchengladbach. Napastnik reprezentacji Polski doznał urazu na jednym z czwartkowych treningów, dlatego mecz 21. kolejki Bundesligi obejrzy z wysokości trybun.

Napastnik Bayeru Leverkusen Arkadiusz Milik

Arkadiusz Milik PAP/Bartłomiej Zborowski

Milik, który przed tygodniem zaliczył debiut w Bundeslidze zdradza szczegóły swojej absencji – Mam mocno stłuczony mięsień, krew nie krąży tak jak powinna przez co puchnie mi noga.

– Urazu doznałem na czwartkowym treningu, ale wówczas nie zdawałem sobie z tego sprawy. ponieważ nic mnie nie bolało. Dopiero w piątek rano poczułem mocny dyskomfort, ale poszedłem na trening, bo wydawało mi się, że to tylko lekkie stłuczenie – powiedział Milik.

Jak się okazało, uraz był na tyle poważny, że wyłączył młodego napastnika reprezentacji Polski  z gry w dzisiejszym spotkaniu z Monchengladbach.

 

Czytaj dalej

Nicolas Anelka marzy o ponownym triumfie w Champions League. Były reprezentant Francji pod koniec stycznia związał się z Juventusem Turyn i na pięć dni przed pierwszym meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów zapowiada walkę o zwycięstwo w tych rozgrywkach.

Aktualny mistrz Włoch Juventus Turyn

Piłkarze Juventusu Turyn fot. juventus.com

Liga Mistrzów dla doświadczonego Francuza nie jest niczym nowym – do tej pory Nicolas Anelka rywalizował w Champions League w barwach czterech klubów – Arsenalu, Realu Madryt, Fenerbahce i Chelsea.

Jednak pierwszy, a zarazem ostatni swój triumf w najcenniejszym europejskim pucharze odniósł… 13 lat temu.

– Minęło już 13 lat odkąd sięgnąłem po to trofeum z Realem Madryt. Wierzę, że w Juventusie uda mi się powtórzyć tamten sukces – przyznał Anelka.

 

Czytaj dalej

Legenda „The Reds” Jamie Carragher zapowiedział zakończenie piłkarskiej kariery. 35-letni obrońca związany jest z Liverpoolem od 1990 roku i po zakończeniu obecnego sezonu ma zamiar zawiesić buty na kołku.

Legenda Liverpoolu i były reprezentant Anglii Jamie Carragher

Jamie Carragher fot. Getty Images

Jamie Carragher to wychowanek i prawdziwa legenda klubu z Anfield Road.

Po raz pierwszy pojawił się na treningu Liverpoolu w 1990 roku, a w pierwszej drużynie zadebiutował 1997 roku.

Przez te wszystkie lata Carragher był „żelaznym punktem” defensywy Liverpoolu.

– To jest mój ostatni sezon w profesjonalnej karierze. Postanowiłem o tym powiedzieć, aby menedżer czy też inni ludzie w klubie nie musieli odpowiadać na pytania dotyczące mojej przyszłości – powiedział Carragher.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.