[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

W spotkaniu 30. kolejki Premier League Southampton FC z Arturem Borucem w bramce pokonał przed własna publicznością wyżej notowany Liverpool 3:1 i jest coraz bliżej utrzymania w Premiership.

Bramkarz Southampton FC i reprezentacji Polski Artur Boruc

Artur Boruc fot. PAP/EPA

Gospodarze wyszli na prowadzenie już 6. minucie spotkania. Jay Rodriguez dośrodkował piłkę w pole karne, Rickie Lambert zgrał piłkę głową, a podążający za akcją Morgan Schneiderlin sprytnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

W kolejnych minutach dzisiejszej rywalizacji gospodarze „popisali się” wielkim brakiem skuteczności – 10. minucie sytuację sam na sam z bramkarzem „The Reds” zmarnował Lambert, a dziesięć minut później kolejną świetną okazję do zdobycia gola zaprzepaścił Gaston Ramirez.

W 33. minucie Brad Jones musiał po raz drugi wyciągać piłkę z siatki. Z rzutu wolnego uderzył Lambert, piłka odbiła się od zawodników stojących w murze i kompletnie zmyliła bramkarza Liverpoolu. W końcówce pierwszej części spotkania kontaktowego gola dla przyjezdnych zdobył Philippe Coutinho. Były piłkarz Interu Mediolan wykorzystał zamieszanie pod bramką „Świętych” i płaskim strzałem pokonał Artura Boruca.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 26. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund rozbiła przed własną publicznością SC Freiburg 5:1. Dwie bramki dla mistrza Niemiec zdobył Robert Lewandowski – tym samym Lewandowski z 19. bramkami na koncie umocnił się na pierwszym miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców Bundesligi.

Napastnik BVB Robert Lewandowski

Robert Lewandowski fot. Getty Images

Już na początku spotkania szansę na objęcie prowadzenia mieli goście. Marco Terrazzino znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i tylko przytomne zachowanie Romana Weidenfellera uchroniło BVB przed utratą bramki.

Chwilę później przed kolejną szansą stanęli piłkarze Freiburga. Strzelał Daniel Caligiuri, jednak piłka minęła bramkę gospodarzy.

W 28. minucie meczu Freiburg zasłużenie wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła piłkę opanował Max Kruse i miękko zagrał ją w kierunku drugiego słupka, a nadbiegający Jonathan Schmid skierował futbolówkę do bramki.

 

Czytaj dalej

W pierwszym spotkaniu 28. kolejki Primera Division Deportivo La Coruna okazało się lepsze w starciu outsiderów. „Los Turcos” pokonali przed własną publicznością Celtę Vigo 3:1.

Napastnik Deportivo La Coruna Riki

Riki fot:Nando Martinez/VAVEL

Gospodarze wyszli na prowadzenie już 9. minucie spotkania, a do siatki przyjezdnych trafił Riki.

Dwadzieścia minut później doszło do zamieszania w polu karnym Deportivo. Iago Aspas uderzył głową jednego z obrońców gospodarzy i z czerwoną kartką na koncie musiał opuścić plac gry.

Kolejna bramka padła dopiero w 64. minucie spotkania, a do siatki przyjezdnych trafił Silvio Manuel Pereira.

Kwadrans później trzecią bramkę dla Deportivo zdobył Diogo Salomao, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i już po chwili cieszył się ze zdobycia gola.

Chwilę później odpowiedzieli goście, a honorową bramkę dla Celty zdobył reprezentant Korei Park Chu-Young.

Ostatecznie gospodarze wygrali spotkanie 3:1, jednak mimo to Deportivo nie opuściło na razie ostatniego miejsca w tabeli La Liga, ale zredukowało stratę do Celty do zaledwie trzech oczek.

 

Czytaj dalej

W meczu otwierającym zmagania 26. kolejki Bundesligi VfL Wolfsburg zremisował przed własną publicznością z Fortuną 1:1.

Piłkarski klub Bundesligi VfL Wolfsburg

VfL Wolfsburg fot. waz-online.de

W pierwszej części spotkania gospodarze zdominowali przebieg gry i zamykali gości Dusseldorfu na ich połowie – nie miało to jednak na gole.

Najlepsze okazję po stronie „Wilków” zmarnowali Ricardo Rodriguez i Ivica Olić.

Goście cierpliwie czekali na swoją szansę, a ta pojawiła się w 37. minucie meczu.

Na lewym skrzydle dobrze pokazał się Robbie Kruse, który popędził w kierunku linii końcowej boiska i wstrzelił futbolówkę przed bramkę gospodarzy, a dobrze ustawiony Mathis Bolly zakończył całą akcję celnym strzałem.

 

Czytaj dalej

W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Europa League Inter Mediolan pokonał Tottenham 4:1, ale to „Koguty” dzięki pewnej wygranej w pierwszym meczu 3:0 awansowały do ćwierćfinału Ligi Europy.

Reprezentant Włoch i napastnik Interu Mediolan Antonio Cassano

Antonio Cassano fot. goal.com

Gospodarze których czekało bardzo trudne zadanie wyszli na prowadzenie w 20 minucie spotkania. Jonathan świetnie wypatrzył w polu karnym Rodrigo Palacio, ten bez chwili zastanowienia wrzucił miękko futbolówkę wprost na głowę Antonio Cassano, a doświadczony Włoch strzałem głową pokonał bramkarza gości.

Pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania Brad Fridel musiał po raz drugi wyciągać piłkę z siatki. Esteban Cambiasso zagrał piłkę do Palacio, ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Tottenhamu i skierował futbolówkę do siatki.

Na kwadrans przed końcem samobójczą bramkę strzelił William Gallas i straty z White Hart Lane zostały odrobione, ale na kolejne bramki trzeba było czekać do dogrywki.

 

Czytaj dalej

W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Europa Lazio Rzym pokonało przed własną publicznością VfB Stuttgart 3:1 i pewnie awansowało do ćwierćfinału Europa League.

Piłkarze włoskiego klubu Lazio Rzym

Lazio Rzym fot. corrieredellosport.it

Sprawę awansu piłkarze Lazio przypieczętowali już w pierwszych dziesięciu minutach spotkania, a dwa razy do bramki przyjezdnych trafił czeski napastnik Libor Kozak.

Zrezygnowaniu piłkarze ze Stuttgartu zdołali zdobyć honorową bramkę w 62. minucie spotkania, a do siatki trafił Tamas Hajnal.

W końcówce spotkania hat-tricka skompletował Kozak. Tym razem czeski napastnik strzelił bramkę głową, pieczętując zwycięstwo Lazio 3:1. W dwumeczu włoska drużyna wygrała pojedynek ze Stuttgartem 5:1 i pewnie awansowała do kolejnej rundy pucharowych zmagań.

 

Czytaj dalej

W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Europa League Newcastle United pokonało przed własną publicznością Anży Machaczkała 1:0. Bramkę na wagę awansu do kolejnej rundy pucharowych zmagań zdobył w doliczonym czasie gry Papiss Demba Cisse.

Piłkarze angielskiej drużyny Newcastle United

Newcastle United fot. Reuters/Action Images

W pierwszym spotkaniu obu drużyny padł bezbramkowy remis i o awansie do ćwierćfinału miało zadecydowań rewanżowe starcie na St. James Park.

Jednak i ta rywalizacja obu drużyn nie należała do zachwycających. W pierwszej części spotkania kibice zgromadzeni na stadionie i przed telewizorami byli świadkami tylko jednego celnego uderzenia, w wykonaniu gospodarzy.

W grze obydwu drużyn była walka i determinacja, ale te nie przekładały się na groźne uderzenia. Chociaż zarówno Newcastle, jak i Anży potrafiły rozegrać ciekawe akcje, to bardzo często brakowało ostatniego, tego najważniejszego, podania.

 

Czytaj dalej

W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Europa League Chelsea Londyn pokonała na Stamford Bridge rumuński klub FC Steaua 3:1 i dzięki temu zwycięstwu awansowała do ćwierćfinału Ligi Europy.

Piłkarze Chelsea Londyn świętują awans do ćwierćfinału Europa League

Chelsea Londyn fot. Getty Images

„The Blues” od pierwszych minut ruszyli do zdecydowanych ataków. Gospodarze próbowali próbowali gry kombinacyjnej i strzałów z dystansu, jednak ani Juan Mata, ani Ramires nie potrafili zagrozić bramce przyjezdnych.

W 12. minucie spotkania fatalny błąd popełnił John Obi Mikel, Raul Rusescu znalazł się sam przed bramkarze Chelsea i tylko świetna interwencją Petra Cecha uchroniła gospodarzy przed utratą bramki.

W 34. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Juan Mata odważnie poszedł do przodu i po wymianie podań z Ramiresem otworzył wynik spotkania. Jednak goście nie zamierzali się poddawać i jeszcze w pierwszej części spotkania doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do sitki „The Blues” trafił Vlad Chiriches i ku uciesze przyjezdnych fanów znów przybliżył swój zespół do awansu.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.