W spotkaniu 28. kolejki Primera Division nieoczekiwanej porażki doznała walcząca o najwyższe cele Malaga CF. Ćwierćfinalista Champions League przegrał przed własną publicznością z Espanyolem 0:2.

Malaga CF fot. Getty Images
Już na początku spotkania Espanyol poważnie postraszył gospodarzy. W 3. minucie spotkania Wilfredo Caballero musiał ratować się wybiciem piłki na rzut rożny po groźnym strzale Verdu.
Kilkadziesiąt sekund później Felipe Mattioni zmarnował świetną okazję na zdobycie bramki. Brazylijski obrońca znalazł się sam przed bramkarze Malagi, ale trafił prosto w niego.
Malaga w pierwszej odsłonie stworzyła sobie tylko jedną okazję, w dodatku w wyniku olbrzymiego zamieszania w polu karnym. Casillas nie dał się rzecz jasna zaskoczyć przy pomocy kolegów z linii defensywnej.






