Wiele wskazuje na to, że włoski trener Roberto Mancini po sezonie opuści Manchester City i przeniesie się do marzącego o odbudowaniu dawnej potęgi AS Monaco.

Trener Manchesteru City Roberto Mancini fot. PAP/EPA
Czerwono-Biali z księstwa Monako marzą o odzyskaniu dawnej chwały z przed lat, kiedy to skutecznie rywalizowali w Champions League pozostawiając w pokonanym Manchester United (ćwierćfinał rozgrywek w sezonie 1997/1998) i dochodząc do wielkiego finału Ligi Mistrzów w sezonie 2003/2004 gdzie ostatecznie ulegli FC Porto 0:3.
Mimo wielkich sukcesów przed kilkoma laty po sezonie 2010/2011 klub spadł z Ligue 1. Jak donosi „Sunday Mirror” AS Monaco już od kilkunastu miesięcy monitoruje sytuację włoskiego szkoleniowca i po zakończeniu obecnych rozgrywek ma zamiar sprowadzić trenera Manchesteru City. Wielkim zwolennikiem zatrudniania Włocha na Stadionie Ludwika II jest rosyjski miliarder Dmitry Rybolovlev, który w grudniu 2011 roku został właścicielem pakietu większościowego klubu.






