[ad] Empty ad slot (#1)!

W meczu 32. kolejki Primera Division Real Madryt pokonał na Estadio Santiago Bernabeu Betis 3:1. Dwie bramki dla „Królewskich” zdobył Mesut Ozil.

Napastnik Realu Madryt Karim Benzema

Karim Benzema fot. Getty Images

Grający w eksperymentalnym zestawieniu „Królewscy” rozpoczęli dzisiejsze spotkanie od utraty bramki. W 8. minucie spotkania do siatki gospodarzy trafił Ruben Castro, jednak prowadzący to spotkanie Alfonso Javier Álvarez Izquierdo odgwizdał pozycję spaloną napastnika Betisu i bramki nie uznał.

Kilka minut później kontuzji doznał brazylijski defensor Real Marcelo, a jego miejsce na boisko zajął Raphael Varane. Gospodarze po raz pierwszy poważnie zagrozili bramce przyjezdnych w 22. minucie meczu. Jose Maria Callejon przepchnął obrońcę Betis i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, jednak strzał napastnika „Królewskich” z ostrego kąta minął bramkę gości.

Kwadrans później z dobrej strony pokazał się Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zdecydowań się na uderzenie z około 30. metrów, a mocno bita piłka trafiła po jego strzale w słupek bramki przyjezdnych.

Chwilę później odpowiedzieli goście z Sewilli. Z linii pola karnego uderzył Dorlan Pabon i tylko świetnie interweniujący Diego Lopez uratował Real przed utratą bramki. Kiedy wydawało się, że pierwsza części spotkania zakończy się bezbramkowym remisem gospodarze wyszli na prowadzenie. Karim Benzema zagrał piłkę na wolne pole, a Mesut Ozil płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

 

 

W 57. minucie Adrian musiał po raz drugi wyciągać piłkę z siatki. Ronaldo zagrał piłkę na wolne pole, a Benzema strzałem w krótki róg podwyższył prowadzenie gospodarzy. Chwilę później boisko opuścił kontuzjowany Luka Modrić, a jego miejsce zajął Pepe.

W 72. minucie na czystą pozycję wychodził Castro, a wracający na pozycję Nacho Fernandez bez pardony wyciął napastnika przyjezdnych. Sędzie ukarał 23 – letniego obrońcę gospodarzy żółtą kartką i wskazał na jedenasty metr. Rzut karny na bramkę zamienił wprowadzony po przerwie Jorge Molina.

W końcówce spotkania goście mieli dwie świetne okazję na zdobycie wyrównującej bramki. Najpierw Castro trafił w poprzeczkę, a chwilę później Ricardo Carvalho wybił futbolówkę z linii bramkowej po strzale Pabona. W odpowiedzi trzecią bramkę zdobyli gospodarze przekreślając tym samym nadzieje przyjezdnych na osiągnięcie korzystnego wyniku, a na listę strzelców wpisał się po raz drugi Ozil.

Mecz nie należał do najpiękniejszych, ale dla „Królewskich” najważniejsze są trzy punkty, które ze spokojem pozwolą im czekać na mecz zajmującego 3. miejsce w La Liga Atletico Madryt.

 

Real Madryt – Real Betis 3:1 (1:0)

Ozil 45, 90, Benzema 57 – Molina 73(k)

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xz6hty_real-madrid-3-1-real-betis_sport#.UXMueqJSjpg[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xz6dfl_real-madrid-3-1-real-betis-footyroom-com_creation?search_algo=2#.UXLkIqJSjpg[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xz6eam_real-madrid-3-1-real-betis-highlights-20-04-2013_sport?search_algo=2#.UXLkOqJSjpg[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xz6df1_real-madrid-vs-betis-3-1-match-highlights_sport#.UXLW_aJSjpg[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.