[ad] Empty ad slot (#1)!
Lionel Messi i Cristiano Ronaldo, dwaj wielcy piłkarze i wielcy rywale na boisku – przed zbliżającym się dwumeczem o Superpuchar Hiszpanii znów wchodzą na czołówki gazet, przedstawiani jako wrogowie walczący między sobą o każdy laur. A jakie relację łączą obu zawodników naprawdę?
– Wszystko rozdmuchały media. Nie ma między nami żadnej wrogości ani rywalizacji – podkreślił Argentyńczyk.
Spotkania Blaugrany i Królewskich od zawsze wzbudzają ogromne zainteresowanie i emocje – nie bez powodu określane są mianem Gran Derbi Europa.
W ostatnich sezonach przy okazji meczów obu drużyn równie wiele mówi się o rywalizacji Leo Messiego i Cristiano Ronaldo.
Argentyńczykowi nie podoba się takie podejście. – To wszystko jest rozdmuchane przez media, które chcą koniecznie wytworzyć atmosferę rywalizacji między nami.
Podkreślam, między nami nie ma ani rywalizacji, ani żadnej wrogości – zaznaczył gwiazdor Barcelony. – Szanujemy się. Nie myślimy o futbolu jako o naszych starciach – dodał.
Trzykrotny zdobywca Złotej Piłki przyznał, że nie łączą go prywatne relacje z Portugalczykiem. – Nie mam z Cristiano osobistego kontaktu, tak jak nie mam go z większością piłkarzy. Z oczywistych względów przyjaźnię się przede wszystkim z kolegami z Barcelony i reprezentacji Argentyny – powiedział.
Źródło: skysports.com