[ad] Empty ad slot (#1)!
Zlatan Ibrahimović powiedział ostatnio w jednym z wywiadów, że z takim człowiekiem jak Mario Balotelli nie można się nudzić i miał racje. Po raz kolejny przekonał się o tym trener Manchesteru City Roberto Mancini. Na środkowym treningu mistrza Anglii doszło do spięcia pomiędzy krewkimi Włochami.

fot. Getty Images
A wszystko przez nieodpowiedzialne zachowanie wicemistrza Europy 2012. Balotelli w brutalny sposób zaatakował klubowego kolegę Scotta Sinclaira, a trener The Citizens zdecydowanie zareagował na głupotę swojego rodaka.
– Roberto Mancini rzucił się na niego, był wściekły. Chwycił go i wydawało się, że próbuje go powalić – relacjonuje świadek zdarzenia, cytowany przez „Sky Sports News”.
Obu panów próbowano rozdzielać, co nie było proste. Jak pokazują zdjęcia, zdenerwowanie włoskiego menedżera sięgnęło zenitu. Zaraz po tym incydencie Balotelli udał się do szatni, a niedługo później odjechał swoim bentleyem.
Było już odpalanie fajerwerków, obrażanie się na cały świat, a nawet niespodziewana wizyta na konferencji prasowej Interu Mediolan, a to kolejny wysoko niepokornego Mario – czy tym razem krewki reprezentant Włoch przebrał miarę i niebawem wyleci z hukiem z Manchesteru City?
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=gxMzP5VPRNU[/youtube]
Źródło: Daily Mail/Sky Sports News
Dodaj komentarz