[ad] Empty ad slot (#1)!
Marek Hamsik piłkarz włoskiego SSC Napoli w miniony weekend został napadnięty przez nieznanych sprawców w Neapolu. Złodzieje przystawili mu pistolet do skroni i obrabowali.

Marek Hamsik fot. Getty Images
W niedzielę SSC Napoli rozgrywało spotkanie 25 kolejki Serie A z Sampdorią Genua ( 0-0 ). Po meczu Słowak wsiadł do swojego auta i pojechał w stronę lotniska Capodichino, gdzie miał odebrać swoją małżonkę. W pewnym momencie dwóch niezidentyfikowanych jak dotąd sprawców zajechało mu drogę motorami, wybili szybę i przystawili do głowy pistolet. Zażądali zegarka i kosztowności, które miał przy sobie. Hamsik nie ryzykując życiem bez namysłu oddał rabusiom to czego chcieli. To nie pierwsza taka historia w jego życiu, jakiś czas temu w taki sam sposób okradziono jego żonę.
Jak widać piłkarzy, którzy strzelają bramki dla klubu ze swojego miasta nie chroni żaden immunitet. Włoska metropolia znana jest z napadów na bogatych, których często ofiarami są piłkarze. Sposób napaści jest zazwyczaj taki sam jak w przypadku Słowackiego pomocnika. Innymi poszkodowanymi zawodnikami byli m.in. Szwajcar Valon Behrami (stracił zegarek i 5 tysięcy euro), Edison Cavani, Salvatore Aronica i dziewczyna byłego piłkarza Napoli – Yanina Screpante.
Źródło: www.goal.pl
Dodaj komentarz