Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

Już w 2. kolejce Premier League doszło do wielkiego pojedynku na szczycie. Wicemistrz Anglii Manchester City gładko pokonał na Etihad Stadium mistrza Chelsea Londyn 3:0. Bramki dla „The Citizens” zdobyli Sergio Aguero, Vincent Kompany i Fernandinho.

Argentyńczyk Sergio Aguero

Napastnik Manchesteru City Sergio Aguero foto: PAP/EPA

Od początku rywalizacji na szczycie stroną przeważającą był Manchester City, który mógł wyjść na prowadzenie już w 1. minucie. David Silva posłał piłkę na wolne pole w doskonałej sytuacji znalazł się Sergio Aguero, jednak pojedynek sam na sam z Argentyńczykiem wygrał Asmir Begović.

W kolejnych minutach Aguero i Begović toczyli zacięte pojedynki, z których kilkakrotnie obronną ręką wychodził bośniacki bramkarz. W odpowiedzi swojej szansy w strzałach z dystansu szukali goście z Londynu, jednak ani Branislav Ivanović, ani Cesc Fabregas nie zdołali trafić do siatki.

W 31. minucie w swojej piątej sytuacji wreszcie trafił Aguero. Argentyńczyk mimo asysty trzech defensorów Chelsea wypracował sobie miejsce i płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce. W końcówce pierwszej części spotkania swoje okazję mieli jeszcze Rahem Sterling i Fabregas, jednak ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy.

Po zmianie stron swoje okazje mieli Eliaquim Mangala i Diego Costa, jednak piłkarzom obu drużyn wyraźnie brakowało dokładności.

W 61. minucie na uderzenie z linii pola karnego zdecydował się Yaya Toure, jednak z jego próbą spokojnie poradził sobie Begović. Chwilę później okazję na zdobycia swojej drugiej bramki miał Aguero, jednak jego strzał minimalnie minął bramkę gości.

W 70. minucie z szybką akcją wyszła Chelsea. Odważnie do przodu ruszył Costa w doskonałej sytuacji znalazł się Eden Hazard, jednak jego strzał odbił Joe Hart. Jednak w kolejnych minutach swoją dominację udowodnił Manchester City. Najpierw dośrodkowanie z rzutu rożnego Silvy na bramkę zamienił Vincent Kompany, a podłamaną Chelsea ostatecznie dobił Fernandinho. W doliczonym czasie meczu okazję na zdobycie honorowej bramki miał wprowadzony po przerwie Radamel Falcao, jednak na drodze Kolumbijczyka stanął Hart.

Ostatecznie Manchester City z dużym spokojem pokonał broniącą tytułu Chelsea 3:0 i pewnie rozsiadł się na fotelu lidera Premier League.

Manchester City – Chelsea Londyn 3:0 (1:0)

Sergio Aguero 31, Vincent Kompany 79, Fernandinho 85

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *