[ad] Empty ad slot (#1)!
Piłkarze Liverpoolu bez żadnych problemów rozbili na Anfield Road zajmujący ostatnie miejsce w lidze West Ham United 3:0. The Reds rozstrzygnęli losy spotkania w pierwszej połowie, w której padły wszystkie trzy gole, to trzecie z rzędu zwycięstwo Liverpoolu przed własną publicznością.
Pierwszego gola kibice zobaczyli w 18 minucie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Glen Johnson, który mocnym uderzeniem zmusił do kapitulacji Roberta Greena. Kilka minut później było już 2:0. W 23 minucie po akcji Fernando Torresa piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Daniel Gabbidon, a prowadzący to spotkanie sędzia bez wahania podyktował rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Dirk Kuyt. Siedem minut przed przerwą gospodarze podwyższyli na 3:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Maxi Rodriguez, który po dośrodkowaniu Paula Konchesky’ego, popisał się celnym uderzeniem głową. W drugiej połowie wynik się nie zmienił Liverpool pewnie pokonał West Ham i powoli wychodzi z kryzysu.
Liverpool FC – West Ham United 3:0 (3:0)
Johnson 18, Kuyt 27(k), Maxi 38
Skrót meczu:
Dodaj komentarz