Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

Sevilla FC po raz trzeci z rzędu triumfuje w Europa League! W finałowym spotkaniu rozegranym na stadionie Świętego Jakuba w Bazylei drużyna ze stolicy Andaluzji pokonała Liverpool FC 3:1.

Sevilla gra, Liverpool wychodzi na prowadzenie

Rywalizacja na stadionie FC Basel rozpoczęła się od dominacji Sevilli, która szybko wypracowała sobie optyczną przewagę na boisku, jednak to Liverpool był zdecydowanie bliżej zdobycia gola. W 11. minucie bliski zdobycia gola był Daniel Sturridge, a chwilę później swojej szansy szukał Emre Can, jednak nie zdołał trafić w światło bramki. Po półgodzinie gry przebudził się Kevin Gameiro, którego strzał najpierw zablokowali obrońcy „The Reds”, a po chwili strzał przewrotką Francuza nieznacznie minął bramkę. W 35. minucie odpowiedział Liverpool. Kilka metrów przestrzeni zyskał Philippe Coutinho, które odegrał futbolówkę do niepilnowanego Daniela Sturridge’a, a reprezentant Anglii precyzyjnym strzałem w długi róg umieścił piłkę w siatce. Chwilę później podopieczni Jurgena Kloppa mogli prowadzić różnicą dwóch bramek. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego groźnie główkował Dejan Lovren, którego strzał wylądował w siatce, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną Sturridge’a i gola nieuznał.

Sevilla odwróciła losy finałowej rywalizacji

Kilkadziesiąt sekund po zmianie stron triumfatorzy z zeszłego roku doprowadzili do wyrównania. Świetnie do akcji na prawej stronie podłączył się Mariano, który posłał piłkę w pole karne, a z bliskiej odległości skierował ją Gameiro. Kilka chwil później Gameiro mógł dać swojej drużynie prowadzenie, jednak tym razem powstrzymał go wracający za nim w pole karne Kolo Toure. W 61. minucie gry Hiszpanie ponownie mogli wyjść na prowadzenie. Po wrzucie z autu piłkę przedłużył Steven N’Zonzi, a w doskonałej sytuacji wprost w interweniującego bramkarza uderzył Gameiro. Kilka chwil później świetną akcję zainicjował Grzegorz Krychowiak, po chwili z piłką ruszył Vitolo, który wymienił kilka podań z kolegami, a całą akcję precyzyjnym strzałem wykończył Coke Andujar. Pięć minut później po zamieszaniu w polu karnym „The Reds” Coke po raz drugi wpisał się na listę strzelców i dobił podłamanego rywala. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Sevilla mogła rozpocząć świętowanie 3 z rzędu triumfu w Lidze Europy.

Liverpool FC – Sevilla FC 1:3 (1:0)

Daniel Sturridge 35 – Kevin Gameiro 46, Coke Andujar 64, 70

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *