[ad] Empty ad slot (#1)!
Liga Mistrzów wchodzi w decydującą fazę. Przed nami pierwsze mecze półfinałowe tych rozgrywek. We wtorek na Veltins-Arena Schalke 04 Gelsenkirechen zmierzy się z Manchesterem United, dzień później Real zagra na Santiago Bernabeu z Barceloną.
26 kwietnia 2011:
Schalke 04 Gelsenkirchen – Manchester United 20:45
Schalke przed tym spotkaniem została okrzyknięta mianem czarnego konia Ligi Mistrzów 2010/2011. Drużyna z Gelsenkirchen zawodzi w lidze niemieckiej, a w Pucharze Mistrzów konsekwentnie prze do przodu, po wyeliminowaniu Interu Mediolan już chyba nikt nie podejdzie lekceważąco do klubu z Gelsenkirchen. Oczywiście zdecydowanym faworytem tego dwumeczu jest Manchester United, które w poprzedniej rundzie wyeliminowały Chelsea Londyn. Czerwone Diabły prowadzące w tabeli ligi angielskiej mają o wiele większe doświadczenie w europejskich pucharach. Półfinał Ligi Mistrzów, to ogromny sukces Schalke, na początku rozgrywek niemieckiej drużynie nie dawano większych szans na wyjście z grupy. Obrońca Schalke Metzelder studzi nadzieje kibiców niemieckiej drużyny. Jego zdaniem Schalke nie ma żadnych szans w starciu z Manchesterem United. Dodatkowo oliwy do ognia dolewa trener United Alex Ferguson. Zdaniem Szkota prowadzący Schalke do sukcesów w Lidze Mistrzów Raul miał przed tym sezonem dołączyć do Manchesteru United. Hiszpan nie skomentował rewelacji Fergusona i zapowiedział walkę o awans do finału Ligi Mistrzów.
Typ na mecz 0:2
27 kwietnia 2011:
Real Madryt – FC Barcelona 20:45
Gran Derbi w Lidze Mistrzów. Pojedynek Realu z Barceloną w 1/2 finału Ligi Mistrzów, ma szansę przyćmić finał obecnych rozgrywek. To będzie trzecie starcie obydwu zespołów w przeciągu zaledwie dwóch tygodni. W ostatnią środę Real Madryt pokonał Barcelonę na Mestalla w finale Pucharu Króla 2011. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył 103. minucie meczu Cristiano Ronaldo. Szczególnie pierwsza połowa w wykonaniu zawodników Królewskich mogła się podobać, grający wysoko Real praktycznie wyłączył z gry Barcelonę, a wszystko to dzięki taktyce Jose Mourinho, który tak ustawił swoich piłkarz, że Iniesta i Messi biegali po boisku bez pomysłu na grę. Duma Katalonii przebudziła się w drugiej części meczu, ale nie potrafiła wykorzystać żadnej ze stworzonych sytuacji bramkowych. Rażący jest brak strzałów zza pola karnego, podopieczni Pepe Guardioli momentami grają tak, jak by chcieli wejść z piłką do bramki. Jeżeli Messi i spółka nie dadzą się zdominować drużynie Królewskich, to powinni pokonać drużynę Mourinho w Madrycie. Portugalski trener w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów prowadząc Inter Mediolan odprawił z kwitkiem Barcelonę na etapie półfinału, czy tym razem uda mu się powtórzyć ten sukces?
Typ na mecz 1:1
Dodaj komentarz