[ad] Empty ad slot (#1)!
Robert Lewandowski pożegnał się z kibicami na Signal Iduna Park. Mecz 33. kolejki Bundesligi był ostatnim występem reprezentanta Polski w żółto-czarnej koszulce przed własną publicznością zakończonym zwycięstwem gospodarzy nad TSG 1899 Hoffenheim 3:2.

Robert Lewandowski foto.Getty Images
Rywalizacja w Dortmundzie niespodziewanie rozpoczęła się od szybko zdobytej bramki przez drużynę „Wieśniaków”. Już w 5. minucie gry z dobrej strony pokazał się Fabian Johnson, który płasko wstrzelił piłkę przed pole karne, a nadbiegający Roberto Firmino z dużym spokojem wykorzystał nieporadność defensywy BVB i umieścił futbolówkę w siatce.
Kilka chwil później z dobrej strony pokazał się Łukasz Piszczek, a bliski swojej szansy był Robert Lewandowski, jednak jego akcję w ostatniej chwili zastopowali defensorzy gości. W odpowiedzi w świetnej sytuacji znalazł się Kevin Volland, ale nie potrafił wpisać się na listę strzelców. W kolejnych minutach cały czas stroną przeważającą byli gospodarze, a swoje okazję mieli Marco Reus i Lewandowski.
W 28. minucie gry ponownie groźnie zaatakowali goście. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Tarik Elyounoussi, a piłka po jego strzale minimalnie minęła bramkę gospodarzy. W odpowiedzi do wyrównania doprowadziła Borussia. Po odzyskaniu piłki w środku pola na indywidualną akcję zdecydował się Kevin Grosskreutz, który mierzonym uderzeniem tuż przy słupku umieścił futbolówkę w siatce.
Dwie minuty później podopieczni Jurgena Kloppa wyszli na prowadzenie. Po prostopadłym podaniu na czystą pozycję wyszedł Reus, reprezentant Niemiec przytomnie poczekał na wbiegających w pole karne kolegów, po czym dośrodkował piłkę, a Henrich Mchitarjan strzałem głową zaskoczył golkipera gości. W 34. minucie Jens Grahl musiał po raz trzeci wyciągać futbolówkę z siatki, a do siatki trafił mający w tym sezonie patent na zdobywanie goli w starciach z Hoffenheim Piszczek. W końcówce pierwszej połowy spotkania mimo optycznej przewagi gospodarzy wynik nie uległ już zmianie.
Druga część rywalizacji na Signal Iduna Park rozpoczęła się od kolejnych ataków gości, a kolejną okazję na zdobycia gola miał m.in Volland, jednak jego strzał z rzutu wolnego przeszedł wysoko nad bramką gospodarzy. Po godzinie gry dwie świetne okazję miał aktywny Grosskreutz. Wychowanek BVB najpierw nieznacznie się pomylił, a przy jego drugim strzale dobrze interweniował Grahl.
W 66. minucie gry na uderzenie z dystansu zdecydował się Niklas Sule, fatalny błąd popełnił Roman Weidenfeller i goście mogli się cieszyć ze zdobycia kontaktowej bramki. Niespełna dziesięć minut później kolejną okazję na zdobycia gola miał Lewandowski, jednak tym razem reprezentant Polski fatalnie skiksował. W doliczonym czasie meczu Lewandowski opuścił boisko żegnany na stojącą przez fanów BVB, a jego miejsce zajął Julian Scheiber. Ostatecznie Borussia dowiozła korzystny rezultat do końca spotkania i zainkasowała kolejny komplet punktów.
Borussia Dortmund – TSG 1899 Hoffenheim 3:2 (3:1)
Grosskreutz 29, Mchitarjan 31, Piszczek 34 – Firmino 5, Sule 66
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1ssi6n_highlights-all-goals-borussia-dortmund-3-2-hoffenheim-03-05-2014_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1ssgxv_borussia-dortmund-3-2-hoffenheim-all-goals-03-05-2014_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz