[ad] Empty ad slot (#1)!
W rewanżowym spotkaniu IV rundy eliminacji Europa League Legia Warszawa pokonała przed własną publicznością mistrza Kazachstanu FC Aktobe 2:0 i przypieczętowała swój awans do fazy grupowej tych rozgrywek.

Legia Warszawa awansowała do fazy grupowej Europa League PAP/Bartłomiej Zborowski
Od początku rywalizacji na Łazienkowskiej stroną przeważającą byli mistrzowie Polski, którzy już w pierwszych akcjach ofensywnych poważnie zagrozili bramce przyjezdnych. W 7. minucie gry gospodarze ruszyli z szybkim kontratakiem. Ondrej Duda przytomnie odegrał do boku, a wychodzący na czystą pozycję Michał Kucharczyk huknął wprost w bramkarza Aktobe. W kolejnych minutach z dobrej strony pokazał się Łukasz Brzyski, który kąśliwie bił stałe fragmenty gry i Andriej Sidielnikow musiał być w ciągłej gotowości.
W 26. minucie piłkę przed polem karnym opanował Michał Żyro, który natychmiast posłał otwierające podanie, a wychodzący na czystą pozycję Kucharczyk minął bramkarza i skierował futbolówkę do pustej bramki. W kolejnych minutach znów dał znać o sobie Brzyski, który najpierw z bezpośrednio z rzutu rożnego, a po chwili z wolnego starał się zaskoczyć bramkarza gości. W końcówce pierwszej części spotkania kibicom oglądającym rywalizację w Warszawie przypomniał o sobie Tomasz Jodłowiec, który miał dwie dobre okazję do zdobycia gola, jednak w decydujących momentach zabrakło mu dokładności.Początek drugiej odsłony spotkania do złudzenia przypominał pierwsze fragmenty – Legia zdecydowanie ruszyła do przodu i szukała zdobycia drugiej bramki, a swoje okazję mieli Łukasz Broź i Miroslav Radović.
W kolejnych minutach dość nieoczekiwanie do głosu doszli piłkarze Aktobe, a uciszyć kibiców gospodarzy mogli Dmitrij Miroszniczenko i Marat Chajrulin, jednak w obu tych sytuacjach dobrze interweniował Dusan Kuciak. W 64. minucie gry bezmyślnie we własnym polu karnym zachował się Jurij Łogwinienko, który powalił na murawę Radovicia, a prowadzący to spotkanie Mattias Gestranius wskazał na jedenasty metr. Piłkę na wapnie ustawił sobie Ivica Vrdoljak, który dość szczęśliwie podwyższył prowadzenie gospodarzy.
W 77. minucie z szybkim kontratakiem wyszli goście. Lewym skrzydłem ruszył Chajrulin, który wstrzelił piłkę w pole bramkowe, a bliski zdobycia gola był rezerwowy Igor Zenkowicz. W kolejnych minutach grająca na luzie Legia notowała sporo strat i mimo kilku okazji nie potrafiła już zagrozić bramce Aktobe.
Legia Warszawa – FC Aktobe 2:0 (1:0)
Kucharczyk 26, Vrdoljak 65(k)
Dodaj komentarz