[ad] Empty ad slot (#1)!

Ma swój pomnik przed Emirates Stadium, został najlepszym strzelcem w historii Arsenalu Londyn – Thierry Henry, bo o nim mowa po 4. latach przerwy ponownie zagra w barwach Arsenalu .

– Marzeniem każdego piłkarza jest zwycięstwo w Lidze Mistrzów. To jedyne trofeum, którego nie zdobyłem z Arsenalem – mówił Henry cztery lata temu, gdy przeprowadzał się do Barcelony. W Londynie zanosiło się na zmiany, odszedł wiceprezes David Dein, nie było wiadomo, czy umowę przedłuży trener Arsene Wenger. Drużyna, z którą Henry zdobywał dwa mistrzostwa i trzy Puchary Anglii właściwie nie istniała. Wcześniej odeszli Patrick Vieira, Dennis Bergkamp i Robert Pires. – Chciałem, żeby został, ale odchodzi z moim błogosławieństwem – mówi Wenger.

Henry przebojem objawił się piłkarskiej Europie, w AS Monaco wraz z Davidem Trezeguet stworzył idealny duet napastników, który w sezonie 1997/1998 wyeliminował z Ligi Mistrzów Manchester United. W 1999 roku Henry związał się z Juventusu Turyn. Francuz grał we Włoszech rok, w 16 meczach strzelił tylko trzy gole i po sezonie za 11 milionów funtów został sprzedany do Arsenalu.

Dla Kanonierów w 226 goli w 364 meczach, cztery razy był królem strzelców Premier League, dwa razy najlepszym jej graczem. – Jego można opisać jednym słowem – koszmar. Jest jednym z piłkarzy, z którymi żaden bramkarz nie chce się zmierzyć – mówił bramkarz Chelsea Carlo Cudicini.

Po przyjściu do Arsenalu Henry odwiedził sklep z pamiątkami „Kanonierów” i kupił kasetę z bramkami Iana Wrighta. Kaseta jest dosyć długa, bo Wright zdobył dla Arsenalu aż 185 bramek. Henry obejrzał ją kilkadziesiąt razy. – Od tego czasu zacząłem inaczej myśleć na boisku. On do każdej akcji przykładał się na sto procent. Nie mówił sobie: „Może się uda”, ale: „Musi się udać” – opowiadał Henry.

– Kiedy Thierry Henry dostaje piłkę, rozpędza się i w końcu strzela bramkę, wtedy stajesz się wielkim trenerem – mówił Wenger.

W Barcelonie nie był już największą gwiazdą, ale wygrał wymarzoną Ligę Mistrzów, był częścią drużyny, która w jednym roku zdobyła sześć trofeów. Po mundialu w RPA przeniósł się do amerykańskiego New York Red Bulls. W ostatnim sezonie w 29 meczach strzelił 15 goli. Do Arsenalu ma być wypożyczony na dwa miesiące. Prawdopodobnie pierwszy mecz zagra 9 stycznia, w III rundzie Pucharu Anglii z Leeds.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=v9NtSyFbXts[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=CtxFAlyr3mg&feature=fvst[/youtube]

Źródło: Sport.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.