[ad] Empty ad slot (#1)!

W spotkaniu 12. kolejki T-Mobile Ekstraklasy zajmująca miejsce w strefie spadkowej Korona Kielce zremisowała przed własną publicznością z Lechem Poznań 2:2. Bramkę na wagę jednego punktu dla gospodarzy zdobył w doliczonym czasie Kamil Sylwestrzak.

Wicemistrz Polski Lech Poznań

Lech Poznań na własne życzenie stracił punkty w Kielcach PAP/Michał Walczak

Goście z Poznania wyszli na prowadzenie już w 5. minucie gry. Ustawiony na prawej stronie Darko Jevtić wpadł w pole karne gospodarzy i zagrał piłkę do boku. Fatalnie zachował się Paweł Golański, a z prezentu doświadczonego obrońcy skorzystał Kasper Hamalainen. Po zdobycie gola cały czas stroną dominującą byli wicemistrzowie Polski, a świetne okazję do podwyższenia rezultatu mieli Marcin Kamiński i Gergo Lovrencsics. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na piłkarzach Macieja Skorży w 16. minucie gry. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Golański, a celnym strzałem głową do wyrównania doprowadził grający po raz pierwszy w podstawowym składzie Olivier Kapo.

W 28. minucie gry ponownie na prowadzenie wyszedł Lech. Po składnej akcji futbolówkę przejął Szymon Pawłowski, który prostym zwodem wymanewrował jednego z obrońców i płaskim strzałem przy bliższym słupku wpakował piłkę do siatki. Chwilę później dość szczęśliwie piłkę przed polem karnym „Kolejorza” przejął Vlastimir Jovanović, a futbolówkę po jego strzale nad poprzeczką przeniósł Maciej Gostomski.

W kolejnych minutach cały czas stroną dominująca pozostawał grający dojrzalszy futbol Lech, jednak na kolejne akcję warte odnotowania trzeba było czekać do drugiej części spotkania, kiedy to z dobrej strony pokazali się Jacek Kiełb i Karol Linetty.

W 87. minucie do wyrównania mogła doprowadzić Korona. Piłkę w pole karne dośrodkował Michał Janota, a wprowadzony w drugiej części Przemysław Trytko nieczysto uderzył piłkę i z całej akcji nic nie wyszło. Kiedy wydawało się, że już za chwilę goście będą się ciszyć z drugiego w tym sezonie zwycięstwa na wyjeździe piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Golański, a szczęśliwie interweniujący Kamil Sylwestrzak z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania. Korona walczyła do końca i w ostatniej chwili wydarła zwycięstwo gościom z Poznania.

Korona Kielce – Lech Poznań 2:2 (1:2)

Kapo 16, Sylwestrzak 90 – Hamalainen 30, Pawłowski 28

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.