[ad] Empty ad slot (#1)!
W ostatnim spotkaniu 29. kolejki Serie A pewnie zmierzający po czwarty z rzędu mistrzowski tytuł Juventus Turyn pokonał przed własną publicznością Empoli 2:0. Świetne spotkanie rozegrał Gianluigi Buffon, który kilka razy uratował swój zespół przed utratą gola.
Od początku rywalizacji w Turynie stroną przeważającą byli mistrzowie Włoch, którzy raz po raz groźnie atakowali na bramkę gości, jednak na ich drodze stawał dobrze dysponowany Luigi Sepe. Wychowanka SSC Napoli kilka razy przetestował Carlos Tevez, ale ten nie dał się zaskoczyć. Zajmujące miejsce w dolnej części tabeli Empoli starało się kontratakować, jednak ich próby nie przekładały się na dobre okazję pod bramkowe. W końcówce pierwszej odsłony spotkania najpierw bliski szczęścia był Massimo Maccarone, a chwilę później po krótko rozegranym rzucie wolnym pośrednim na listę strzelców wpisał się Tevez.
Druga część rywalizacji na Juventus Stadium dość niespodziewanie rozpoczęła się od ataków gości, a swoje okazję mieli Riccardo Saponara i Manuel Puciarelli, jednak przy ich strzałach kapitalnie poradził sobie Gianluigi Buffon. W kolejnych minutach Juventus starał się spokojnie budować atak pozycyjny, a z dobrej strony pokazali się aktywni Arturo Vidal, Fernando Llorente i wspomniany wcześniej Tevez.
W odpowiedzi przed kolejną szansą stanął Puciarelli. Tym razem napastnik Empoli znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale i tym razem lepszy okazał się Buffon. W miarę upływu minut grający w eksperymentalnym zestawieniu Juventus coraz częściej myślał o dowiezieniu korzystnego wyniku do ostatniego gwizdka sędziego, a nie mające nic do stracenia Empoli starało się atakować.
Na kwadrans przed końcem na boisku zameldował się Piotr Zieliński, który niemal natychmiast starał się posłał idealne podanie w pole karne, jednak jego próby skończyły się fiaskiem, a mistrzowie Włoch przypieczętowali swój sukces. W doliczonym czasie meczu na indywidualną akcję zdecydował się Tevez, futbolówkę po strzale Argentyńczyka odbił Sepe, a piłkę do siatki skierował rezerwowy Roberto Pereyra.
Juventus Turyn – Empoli FC 2:0 (1:0)
Carlos Tevez 44, Roberto Pereyra 90
Dodaj komentarz