[ad] Empty ad slot (#1)!
FC Koeln rozbiło przed własną publicznością zajmujące 4 miejsce w tabeli Mainz 4:2. To drugie zwycięstwo z rzędu piłkarzy prowadzonych przez Franka Schaefera.
Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 3 minucie spotkania. Pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Łukasz Podolski, piłka po jego uderzeniu wylądowała w bramce. W 31 minucie odpowiedzieli piłkarze Mainz. Sami Allagui wykorzystał błąd obrony Koeln i z bliskiej odległości skierował piłkę do bramki.
W 43 minucie świetną interwencją popisał się Heinz Muller, jednak piłka po interwencji bramkarza Mainz trafiła do Novakovicia, a ten strzałem głową skierował ją do siatki. W końcowych minutach pierwszej części spotkania swoją szansę na zdobycie bramki miał Sławomir Peszko, w ostatniej chwili piłkę z pod nóg byłego zawodnika Lecha Poznań wybił Christian Fuchs.
W 55 minucie Podolski trafia do siatki po raz drugi. Tym razem reprezentant Niemiec wykorzystał dobre podanie Peszko. Chwilę później czwartą bramkę dla gospodarzy zdobył po indywidualnej akcji Novaković. To druga bramka Słoweńca w tym spotkaniu. W końcowych minutach spotkania Peszko traci piłkę, w konsekwencji Sliskovic zdobywa drugą bramkę dla gości i zmniejsza rozmiary porażki. Po dobrym spotkanie Koeln z Polakami w składzie wygrywa z Mainz i oddala się od strefy spadkowej.
FC Koeln – FSV Mainz 4:2 (2:1)
Podolski 3, 55, Novaković 43, 60 – Allagubi 31, Slisković 89
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=dmCscLfygws[/youtube]
Dodaj komentarz