[ad] Empty ad slot (#1)!
Za nami kolejny pojedynek na linii Barcelona – Madryt. Występujący w roli gospodarze RCD Espanyol pokonał po emocjonującym spotkaniu Atletico 4:2. Po 15. rozegranych do tej pory kolejkach ligi hiszpańskiej Espanyol z 20. punktami na koncie zajmuje 8. miejsce. Atletico uzbierało jedno oczko mniej i jest na miejscu 10.
Espanyol szybko wyszedł na prowadzenie po przepięknym uderzeniu Verdu. Pomocnik Espanyolu przejął piłkę po złym wykopie bramkarza Atletico i uderzył z około 30 metrów zewnętrzną częścią stopy w stylu Quaresmy, kompletnie zaskakując bramkarza.
Ten sam zawodnik w siódmej minucie dostał piłkę w środku pola, holował ją do samego pola karnego Atletico i podwyższył prowadzenie. Trzecie trafienie dla Katalończyków padło po przepięknej akcji. Romarić zagrał z klepki z Sergio Garcia na pełnej szybkości i po 20 minutach gospodarze prowadzili 3:0.
Atletico odpowiedziało w 32. minucie. Falcao popisał się instynktem strzeleckim – zdobył gola głową w dość ekwilibrystyczny sposób, przywracając nadzieję kibicom ze stolicy.
Po zmianie stron akcję bramkową przeprowadził Sergio Garcia. Napastnik Espanyolu wpadł w pole karne, stracił i od razu odzyskał piłkę po czym z najbliższej odległości zdobył czwartego gola dla swojego zespołu.
Atletico było stać na zmniejszenie rozmiarów porażki w 83. minucie, kiedy do siatki trafił Arda Turan. Kolejny pojedynek drużyn z Katalonii i Madrytu na korzyść tych pierwszych. Trzeba przyznać, to nie był weekend stołecznych w Hiszpanii.
RCD Espanyol Barcelona – Atletico Madryt 4:2 (3:1)
Verdu 5, 7, Romaric 19, Sergio Garcia 54 – Falcao 32, Turan 83
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=wJ9Y7UUTIRM[/youtube]
Dodaj komentarz