[ad] Empty ad slot (#1)!

W szlagierowym spotkaniu 18. kolejki Ekstraklasy Lech Poznań pokonał w wyjazdowym starciu Wisłę Kraków 2:1. Oprócz trzech bramek kibice oglądający rywalizację drużyn walczących o udział w europejskich pucharach zobaczyli jeszcze 7 kartek, w tym jedną czerwoną.

Trener Lecha Poznań Maciej Skorża

Maciej Skorża foto: PAP

Od początku rywalizacji na stadionie im. Henryka Reymana oglądaliśmy dobre akcję z obu stron, a jako pierwsza swoją szansę wykorzystała Wisła. Ustawiony na lewej stronie Maciej Sadlok dośrodkował piłkę w pole karne, futbolówkę przejął Emmanuel Sarki, a jego podanie na gola zamienił Łukasz Burliga. W odpowiedzi ustawiony na skrzydle Luis Henriquez dośrodkował w pole karne, a w świetnej sytuacji znalazł się Dariusz Formella, jednak nie udało mu się trafić do siatki. W kolejnych fragmentach starcia w Krakowie cały czas oglądaliśmy próby ataków z obu stron, ale z minuty na minutę coraz lepiej prezentował się Lech, a swoje okazję mieli Darko Jevtić i Szymon Pawłowski.

Kilka chwil po zmianie stron po raz kolejny z dobrej strony w ofensywie pokazał się Sadlok, który posłał idealne podanie do kolegi, a w znakomitej sytuacji przestrzelił Semir Stilić. Kilka chwil później akcję gości przyspieszył Szymon Pawłowski, piłkę przejął Karol Linetty, który zbiegł do linii końcowej i zagrał na środek pola karnego, a niepilnowany Tomasz Kędziora doprowadził do wyrównania. Chwilę później przed kolejną szansą na zdobycie gola stanął Jevtić, ale tym razem uderzenie pomocnika „Kolejorza” obronił Michał Buchalik. Po godzinie gry Wilde-Donald Guerrier brutalnym wślizgiem powalił Łukasza Trałkę i sędzia Bartosz Frankowski ukarał Haitańczyka czerwoną kartką.

W 76. minucie przed kolejną okazją stanął Stilić, ale tym razem z jego próbą poradził sobie Jasmin Burić. W odpowiedzi w sytuacji sam na sam z bramkarzem „Białej Gwiazdy” znalazł się Jevtić, jednak przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Będący cały czas stroną przeważającą Lech wreszcie dopiął swego w 84. minucie gry, kiedy to świetną piłkę w pole karne posłał Jevtić, do boku odegrał Kasper Hamalainen, a całą akcję celnym strzałem sfinalizował wprowadzony po przerwie Zaur Sadajew.

Wisła Kraków – Lech Poznań 1:2 (1:0)

Łukasz Burliga 9 – Tomasz Kędziora 54, Zaur Sadajew 84

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.