[ad] Empty ad slot (#1)!

W pierwszym spotkaniu 2. kolejki grupy A uchodząca za faworyta reprezentacja Brazylii zremisowała po zaciętej walce z okazjami bramkowymi z Meksykiem 0:0. Na drodze „Canarinhos” do drugiego zwycięstwa stanął świetnie interweniujący Guillermo Ochoa.

Bramkarz reprezentacji Meksyku Guillermo Ochoa

Guillermo Ochoa foto: Getty Images

Od początku spotkania oglądaliśmy szybkie akcję z obu stron. Najpierw przez kilka chwil gospodarzy przycisnął Meksyk, jednak rosła defensywa „Canarinhos” radziła sobie z dośrodkowaniami z boków boiska. W świetnej sytuacji po podaniu Oscara znalazł się Fred, jednak piłka po strzale brazylijskiego napastnika trafiła w boczną siatkę – ale nawet gdyby padł gol to Fred był na pozycji spalonej.

Chwilę później odważnie do akcji ze skrzydła podłączył się Marcelo, jednak w decydującej fazie akcji nabił Paulinho i grę od własnej połowy rozpoczął Meksyk. W 18. minucie gry na uderzenie z dystansu zdecydował się Luis Gustavo, jednak strzał piłkarza od lat związanej z Bundesligą nie zagroził bramce. W odpowiedzi na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Hector Herrera, a interweniujący Julio Cesar palcami przeniósł piłkę nad poprzeczką.

W 26. minucie kapitalną akcję przeprowadziła Brazylia. Ustawiony na prawym skrzydle Dani Alves dośrodkował futbolówkę w pole karne, a przed szansą stanął Neymar da Silva, a piłkę po jego strzale kapitalnie odbił do boku Guillermo Ochoa. Kilka minut później przed kolejną okazję miał Fred, jednak i tym razem nie udało mu się trafić do siatki.

W końcówce pierwszej połowy obie drużyny wypracowały sobie kolejne okazje do zdobycia gola. Najpierw świetną akcję na lewym skrzydle przeprowadził Andres Guardado, a zza pola karnego groźnie uderzał Jose Juan Vazquez. W odpowiedzi futbolówkę z rzutu wolnego dośrodkował Neymar, a po fatalnym błędzie linii defensywnej w doskonałej okazji znalazł się David Luiz, a jego strzał instynktownie odbił Ochoa.

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od groźnej akcji gospodarzy. Ustawiony na własnej połowie Alves posłał długą piłkę na wolne pole, wprowadzony w przerwie Bernard dośrodkował wzdłuż linii bramkowej, a piłkę zmierzającą wprost na głowę Neymara na rzut rożny wybił Francisco Rodriguez. W kolejnych minutach stroną przeważającą był Meksyk, który szukał swojej szansy w uderzeniach z dystansu, jednak żadna z prób piłkarzy z Ameryki Północnej nie zmierzała w światło bramki.

W 63. minucie groźnie z rzutu wolnego uderzył Neymar, a jego strzał minimalnie minął bramkę Meksyku. Kilka chwil później po raz kolejny swój kunszt pokazał Ochoa, a po raz kolejny próbował Neymar. Na kwadrans przed zakończeniem regulaminowego czasu gry na czystej pozycji znalazł się wprowadzony kilka minut wcześniej Jo, ale próba rosłego napastnika w znacznej odległości minęła bramkę.

W 86. minucie nie rezygnujący z ataków Brazylijczycy mieli kolejną okazję do zdobycia gola. Z rzutu wolnego po raz kolejny dośrodkował Neymar, a bliski szczęścia był Thiago Silva, ale Ochoa i tym razem nie dał się zaskoczyć. W samej końcówce spotkania dwie kolejne okazję na zdobycie gola miał Meksyk. Najpierw groźnie zza pola karnego uderzał Guardado, a kilka chwil później na listę strzelców mógł się wpisać Raul Jimenez, ale piłkę po jego strzale dobrze odbił Cesar. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem i o awansie do 1/8 finału Mistrzostw Świata Brazylia 2014 zadecyduje ostatnia kolejka fazy grupowej.

Brazylia – Meksyk 0:0

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1zq2p2_brazil-vs-mexico-0-0-highlights-world-cup-brazil-17-06-14_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1zq2g6_brazil-0-0-mexico-highlights-group-a-2014-world-cup_sport[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.