[ad] Empty ad slot (#1)!
W szlagierowym spotkaniu 13. kolejki Bundesligi Bayern Monachium przegrał na Allianz Arena z aktualnym mistrzem Niemiec Borussią Dortmund 0:1. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Jurgena Kloppa zmniejszyli stratę do Bawarczyków do zaledwie 2. punktów.
W 10. minucie meczu z rzutu wolnego po faulu na Robercie Lewandowskim uderza Mario Goetze, jednak piłka po strzale reprezentanta Niemiec trafia w mur. Siedem minut później piłka trochę przypadkowo trafiła pod nogi Toni Kroosa, strzał pomocnika Bayernu minął bramkę Romana Weidenfellera.
W 29. minucie doskonałą okazję zmarnował Frank Ribery. Francuz będąc w polu karnym posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Kilka minut później kapitalna akcją popisał się Lewandowski. Polski napastnik najpierw założył „siatkę” obrońcy, później dośrodkował w kierunku długiego słupka. Piłka minęła bramkarza, ale któryś z piłkarzy Bayernu w ostatniej chwili uratował drużynę przed stratą gola. Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Już na początku drugiej części spotkania Lewandowski miał doskonałą okazję do zdobycia bramki. Po dośrodkowaniu Łukasza Piszczka Lewandowski przeniósł piłkę nad bramką Manuela Neuera.
W 55. minucie meczu Mario Gomez wymanewrował Felipe Santane, ale uderzył obok bramki. Trzy minuty później Lewandowski zagrał piętą do Shinji Kagawy. Japończyk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Bayernu.
W 65. minucie meczu piłkarze gości wychodzą na prowadzenie. Akcję rozpoczął Lewandowski. Polak zagrał do Kagawy, ten do Goetze, który wykorzystał gapiostwo Boatenga i strzelił z bliska obok bezradnego Neuera. Kilka minut później Lewandowski trafił do siatki Bayernu, ale boczny sędzia podniósł chorągiewkę do góry, Polak był na minimalnym spalonym.
W 78. minucie w sytuacji sam na sam z Weidenfellerem znalazł się Ribery, ale bramkarz Borussii nie dał się pokonać. W doliczonym czasie gry swojej szansy szukał po raz kolejny Ribery, ale i tym razem przeniósł piłkę nad bramką.
Dobre zawodny rozegrał Robert Lewandowski, który kilkakrotnie poważnie zagroził bramce Bayernu. Napastnikowi reprezentacji Polski udało się nawet trafić do siatki, ale był wtedy na pozycji spalonej. Występ Łukasza Piszczka w meczu z Bayernem można ocenić jako poprawny.
Bayern Monachium – Borussia Dortmund 0:1 (0:0)
Goetze 65
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=FXmM9gW_fSc[/youtube]
Dodaj komentarz