Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

Lech Poznań w finale Pucharu Polski! W rewanżowym spotkaniu półfinałowym „Kolejorz” pokonał po dogrywce drugoligowych Błękitnych Stargard Szczeciński 5:1 i awansował do finału na Stadionie Narodowym.

Lech Poznań

Lech Poznań awansował do finału Puchar Polski foto: PAP

Już na samym początku rywalizacji po błędzie w defensywie gości na czystej pozycji znalazł się Szymon Pawłowski, jednak w doskonałej sytuacji nie zdołał trafić w światło bramki. Chwilę później groźnie uderzył Kasper Hamalainen, a Marek Ufnal szczęśliwie odbił piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska groźnie uderzał Marcin Kamiński, a dobrze po raz kolejny interweniował Ufnal.

W kolejnych minutach dwie dobre okazję miał Dawid Kownacki. Młody napastnik Lecha w pierwszej sytuacji trafił do siatki z pozycji spalonej, a chwilę później obrońca gości wybił mu piłkę w ostatniej chwili. W 19. minucie gry pierwszy odważny wypad drugoligowca zakończył się zdobyciem gola. Odważnie w pole karne gospodarzy wpadł Wojciech Fadecki, który wymanewrował defensorów Lecha i wycofał piłkę, a nadbiegający Piotr Wojtasiak precyzyjnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

Zaskoczony takim obrotem spraw Lech ruszył do kolejnych ataków, a bliski szczęścia Hamalainen. W 29. minucie Łukasz Kosakiewicz obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Wykluczenie źle podziałało na Błękitnych, z których wyraźnie zeszło powietrze, a to bardzo szybko wykorzystał Lech.

W 34. minucie Barry Douglas dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a rosły Paulus Arajuuri sprytnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Po chwili na strzał zza pola karnego zdecydował się Karol Linetty, jednak minimalnie się pomylił. W końcówce pierwszej części spotkania „Kolejorz” wyszedł na prowadzenie. Linetty posłał piłkę za linię obrony, a wprowadzony za kontuzjowanego Keite Dariusz Formella skierował piłkę do siatki.

Po zmianie stron do kolejnych ataków ruszył Lech, a grający w osłabieniu Błękitni popełniali coraz więcej błędów. Kolejne okazję mieli Kamiński i Arajuuri, jednak drugoligowcy szczęśliwie się bronili. W 74. minucie ustawiony na lewej stronie Hamalainen dośrodkował w pole karne, a nabiegający Kownacki strzałem głową wyrównał stan półfinałowej rywalizacji.

W ostatnim kwadransie regulaminowego czasu gry, kolejne okazję mieli wicemistrzowie Polski, jednak ani Hamalainen, ani Kownacki nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji i do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. W dodatkowym czasie gry nieco odważniej zaczęli sobie radzić Błękitni, a z dobrej strony pokazali się wprowadzeni z ławki Radosław Wiśniewski i Sebastian Inczewski. Mimo to będący zdecydowanie lepszą drużyną Lech z dużą łatwością zdobył dwie kolejne bramki, a na listę strzelców wpisali się Hamalainen i Kownacki.

Ostatecznie Lech pokonał Błękitnych 5:1 i awansował do finału Pucharu Polski, w którym 2 maja zmierzy się na Stadionie Narodowym z Legią Warszawa.

Lech Poznań – Błękitni Stargard Szczeciński 5:1 (2:1, 3:1)

Paulus Arajuuri 34, Dariusz Formella 44, Dawid Kownacki 74, 106, Kasper Hamalainen 100 – Piotr Wojtasiak 19

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *