[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 16. kolejki Primera Division Atletico Madryt niespodziewanie przegrało na własnym boisku z Realem Betis 0:2.
Atletico pierwszą naprawdę dobrą okazję miało już po pięciu minutach, kiedy z około sześciu metrów w światło bramki nie potrafił skierować piłki Falcao.
Przez kolejne minuty przewaga w posiadaniu piłki leżała po stronie gospodarzy, ale dopiero w 38. minucie mogła paść bramka po strzale Diego. Błąd popełnił wówczas bramkarz Betisu z tym, że nie miał kto zamknąć akcji. Jeszcze przed przerwą Arda Turan z woleja z kilku metrów trafił wprost w bramkarza.
Na początku drugiej połowy nieoczekiwanie beniaminek objął prowadzenie. Z lewej strony boiska w pole karne piłkę zagrał Ruben Castro, a tam Pozuelo trafił do siatki. Od tego momentu rozpoczęła się walka z czasem. Zadanie miała ułatwić czerwona kartka dla strzelca bramki w 72. minucie.
Sytuacje podbramkowe były i to mnóstwo, ale to Betis zdobył bramkę w końcówce meczu. Wprowadzony z ławki rezerwowych Roque Santa Cruz przesądził o wygranej Andaluzyjczyków w Madrycie.
Atletico Madryt – Real Betis 0:2 (0:0)
Pozuelo 55, Santa Cruz 90
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=QClEoDJc0ik[/youtube]
Dodaj komentarz