[ad] Empty ad slot (#1)!
FC Barcelona mistrzem Hiszpanii 2015! W przed ostatniej kolejce Primera Division „Blaugrana” pokonała na wyjeździe Atletico Madryt 1:0, a bramkę na wagę zwycięstwa i mistrzowskiego tytułu zdobył w 65. minucie Lionel Messi.
W pierwszych minutach rywalizacji na Vicente Calderon lepsze wrażenie sprawiała pewna siebie Barcelona, która długo utrzymywała się przy piłce na połowie przeciwnika. W odpowiedzi z dobrej strony w ofensywie pokazali się piłkarze Atletico, a swoje okazję mieli Fernando Torres i Jose Gimenez. W 12. minucie dał znać o sobie Lionel Messi. Argentyńczyk najpierw pomógł Barcelona wyjść z własnej połowy, a chwilę później uderzył z linii pola karnego, jednak z jego próbą spokojnie poradził sobie Jan Oblak. Chwilę później futbolówkę w pole karne gospodarzy dośrodkował Dani Alves, a przed kolejną szansą stanął Messi, jednak i tym razem z jego próbą poradził sobie Oblak.
Po półgodzinie gry zagotowało się w polu karnym Atletico. Prawą stroną do przodu ruszył Alves, którego nieprzepisowo zatrzymywał Diego Godin, a prowadzący dzisiejsze spotkanie w stolicy Hiszpanii Alberto Undiano Mallenco nie wskazał na jedenasty metr tak jak chcieli gracze ze stolicy Katalonii tylko przyznał im rzut wolny, z którego w poprzeczkę trafił Messi. W końcówce pierwszej odsłony spotkania na uderzenie z dystansu zdecydował się rozgrywający dobre zawody Alves, jednak niezłe uderzenie Brazylijczyka nad poprzeczką przerzucił dobrze interweniujący Oblak.
Po zmianie stron obie drużyny ruszyły do kolejnych ataków i wydarzenia na boisku przenosiły się z pod jedną pod drugą bramkę. W 55. minucie na moment przysnęła defensywa Barcelony, a w doskonałej okazji znalazł się Torres, jednak z jego strzałem spokojnie poradził sobie Claudio Bravo. Dziesięć minut później błysk geniuszu pokazał Messi. Pedro Rodriguez rozegrał klepkę na raz, a Argentyńczyk sprytnie wbiegł w pole karne i precyzyjnym strzałem dał gościom prowadzenie.
W kolejnych minutach dwie świetne okazję zmarnował Neymar Jr, a mimo to Barcelona nie zamierzała na tym poprzestawać. W 77. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Pedro, który po wymanewrowaniu defensorów Atletico nieznacznie się pomylił. W końcówce szlagierowej rywalizacji obie drużyny stworzyły sobie kolejne okazję do zdobycia gola. Najpierw bliski szczęścia był Guilherme Siqueira, a chwilę później groźnie uderzył Messi, jednak ostatecznie wynik spotkania nie uległ już zmianie i Barcelona dzięki zwycięstwu na Vicente Calderon przypieczętowała mistrzostwo Hiszpanii 2014/2015.
Atletico Madryt – FC Barcelona 0:1 (0:0)
Lionel Messi 65
Dodaj komentarz