[ad] Empty ad slot (#1)!
Anderlecht Bruksela, który już wcześniej zapewnił sobie awans do fazy pucharowej Ligi Europy, w ostatniej kolejce fazy grupowej pokonał Lokomotiw Moskwa 5:3. Trzecią bramkę dla Anderlechtu zdobył w tym spotkaniu reprezentant Polski Marcin Wasilewski.
Zarówno Belgowie, jak i Rosjanie zapewnili sobie awans już we wcześniejszych kolejkach. Lokomotiw nie miał też szans przeskoczyć swoich rywali w tabeli grupowej. Tak naprawdę był to więc mecz o przysłowiową pietruszkę i być może właśnie dlatego obie strony zgotowały kibicom wspaniałe widowisko, w którym padło osiem goli.
Pierwszą bramkę meczu zdobył Władysław Ignatiew, ale gospodarze szybko znaleźli odpowiedź i po strzałach Sachy Kljestana oraz Fernando Canesina. Do przerwy Anderlecht prowadził, a po powrocie na boisko powiększyli jeszcze bufor, dzielący ich od ekipy z Moskwy. W 57. minucie podanie Matiasa Suareza perfekcyjnie wykorzystał Marcin Wasilewski, zdobywając gola na 3:1. Reprezentant naszego kraju popisał się fantastyczną przewrotką, która bezdyskusyjnie była najładniejszą bramką tego spotkania. Asystent przy golu Polaka, również wpisał się na listę strzelców niespełna pięć minut później i było już 4:1.
Lokomotiw nie składał broni. Dymitrij Syczew pokonał bramkarza Anderlechtu w 69. minucie spotkania, ale o zwycięstwie drużyny „Wasyla” przesądziło trafienie Guillaume Gilleta. Syczew co prawda zdobył jeszcze trzecią bramkę na pocieszenie, ale rezultat pozostał niekorzystny dla Rosjan.
Anderlecht Bruksela – Lokomotiw Moskwa 5:3 (2:1)
Kljestan 33, Canesin 39, Wasilewski 57, Suarez 61, Gillet 78 – Ignatiew 21, Syczew 69(k),89
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xmzk48_anderlecht-lokomotiv-5-3_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz