[ad] Empty ad slot (#1)!
W szlagierowym spotkaniu 27. kolejki Serie A SSC Napoli zremisowało przed własną publicznością z mistrzem Włoch i liderem tabeli Juventusem 1:1.

Juventus Turyn fot. juventus.com
W pierwszych minutach dzisiejszej rywalizacji obie drużyny poszły na wymianę ciosów.
Najpierw próbował Marek Hamsik, a w odpowiedzi kapitalną okazję miał Sebastian Giovinco, jednak na tablicy wyników nadal widniały dwa zera.
W 10. minucie spotkania Andrea Pirlo miękko dośrodkował piłkę w pole bramkowe, a wracający po kontuzji Giorgio Chiellini głową skierował piłkę do siatki.
W kolejnych minutach spotkania dwie świetne okazję zmarnował Mirko Vucinić. Najpierw reprezentant Czarnogóry fatalnie spudłował, a chwilę później strzał Vucinicia szczęśliwie obronił Morgan De Sanctis.
Jak donosi hiszpański dziennik Marca Cristiano Ronaldo rozpocznie sobotnie El Clasico na ławce rezerwowych. Jose Mourinho chce oszczędzać swojego najlepszego piłkarza przed rywalizacją z Manchesterem United, której stawką jest awans do ćwierćfinału Champions League.

Cristiano Ronaldo fot. Getty Images
Trener „Królewskich” nie chce ryzykować zdrowia najlepszego piłkarza Realu przed rewanżowym spotkaniem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem United.
Pojawienie się Ronaldo na boisko będzie zależne od przebiegu wydarzeń. Niewykluczone, że Jose Mourinho zastosuje podobną taktykę z innymi zawodnikami – Mesutem Ozilem czy Sami Khedirą.
Wydaje się, że takie decyzję sztabu szkoleniowego „Królewskich” są jak najbardziej uzasadnione. Po 25. kolejkach La Liga FC Barcelona ma 16. punktów przewagi nad Realem, który ma już tylko teoretyczne szansę na obronę mistrzowskiego tytułu.
Trybunał Związkowy Bundesligi przychyliła się do prośby Borussii Dortmund i skróciła zawieszenia Roberta Lewandowskiego o jeden mecz. To oznacza, że polski napastnik będzie mógł wystąpić w sobotnim meczu Bundesligi, w którym mistrzowie Niemiec zmierzą się z Hannoverem.

Robert Lewandowski fot. Getty Images
Piłkarz mistrza Niemiec za faul na Norwegu Perze Ciljanie Skjelbredzie w spotkaniu z Hamburger SV 12 lutego został zawieszony przez Komisję Dyscyplinarną ligi na trzy spotkania. Borussia Dortmund odwołała się do Sądu Sportowego DFB, ale ten podtrzymał wymiar kary. Lewandowski nie zagrał przez to w meczach z Eintrachtem Frankfurt i Borussią Moenchengladbach.
Trybunał Związkowy był ostatnią instancją w tym postępowaniu. Poprzednie odrzuciły wszelkie apelacje. Zawieszenie obejmowało tylko rozgrywki ligowe, a zatem Polak mógł zagrać w starciu z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Pucharu Niemiec. Zespół z Dortmundu przegrał 0:1 i odpadł z rozgrywek.
Ryan Giggs przedłużył kontrakt z Manchesterem United o kolejny sezon, legenda „Czerwonych Diabłów” występuje na Old Trafford od 1990 roku.

Ryan Giggs fot. PAP/EPA
Walijczyk podpisał nowy kontrakt, wiążący go z Manchesterem United do czerwca 2014 roku. Poprzednia umowa wygasała latem tego roku.
– Czuję się dobrze, cieszę się piłką bardziej niż kiedykolwiek, a co najważniejsze czuję swój wkład w grę drużyny. To ekscytujące być częścią tego zespołu – powiedział legendarny skrzydłowy.
Pierwszy kontrakt Walijczyk podpisał na Old Trafford w 1990 roku. Przez te wszystkie lata Giggs był kluczową postacią w ekipie „Czerwonych Diabłów” bijąc przy tym całą masę rekordów.
Z racji wieku Walijczyka sir Alex Ferguson w obecnym sezonie często daje mu odpocząć, ale i tak gwiazdor angielskiej drużyny zagrał w czternastu meczach ligowych. W ostatnich dwóch Giggs wpisał się nawet na listę strzelców i tym samym udowodnił, że nadal jest ważną częścią zespołu.
Mario Balotelli nie zostanie ukarany za nocny wypad do klubu po spotkaniu derbowym przeciwko Interowi Mediolan. Adriano Galliani zapewnia, że władze klubu trzymają kciuki za jego powrót na mecz z Lazio i nie myślą o wyciąganiu konsekwencji wobec zawodnika.

Mario Balotelli fot. EPA
Mario Balotelli szokował podczas pobytu w Anglii i po powrocie do Serie A robi to samo.
Napastnik reprezentacji Włoch podczas spotkania przeciwko Interowi wykonał obraźliwe gesty w kierunku kibiców Interu, a później wybrał się do jednego z klubów nocnych. Galliani mówi jednak, że pierwszego z tych wydarzeń nie dostrzegł, a drugiego nie chce wyolbrzymiać.
– Nie widziałem tego. Czytałem tylko o tym, ale z samym piłkarzem na ten temat nie rozmawiałem – powiedział Galliani o gestach Balotellego w kierunku kibiców swego byłego klubu. – Jeśli chodzi o wyjście do klubu to po meczu uczynili tak wszyscy piłkarze. Nie mogę zabronić im tańczenia po spotkaniach.
Dyrektor sportowy mistrza Niemiec Michael Zorc potwierdził wcześniejsze medialne przypuszczenia – Robert Lewandowski nie przedłuży kontraktu z BVB.

Robert Lewandowski fot. Getty Images
Podczas jednego z wywiadów udzielonych po odpadnięciu Borussii Dortmund z rywalizacji o Puchar Niemiec Zorc opowiedział o sytuacji najlepszego strzelca drużyny z Dortmundu:
– Robert Lewandowski nie przedłuży swojego kontraktu z Borussią. Z klubu odejdzie już latem albo po zakończeniu przyszłego sezonu.
Umowa Lewandowskiego wygasa z końcem czerwca 2014 roku, jednak już teraz napastnik reprezentacji Polski łączony jest z Bayernem Monachium, który w środkowy wieczór wyeliminował BVB z Pucharu Niemiec wygrywając na Allainz Arena 1:0.
Rafael Benitez znalazł się w ogniu krytyki po pucharowym spotkaniu Chelsea Londyn z Middlesbrough FC. „The Blues” wygrali wczorajsze spotkanie 2:0, a hiszpański trener skrytykował ciągłe ataki kibiców Chelsea na jego osobę.

Rafael Benitez fot. Getty Images
Hiszpan został mianowany tymczasowym menedżerem „The Blues” w grudniu zeszłego roku, a jego umowa obowiązuje właśnie do końca rozgrywek. Benitez mógł mieć oczywiście nadzieję, że dzięki dobrym wynikom zdoła sobie zaskarbić przychylność Romana Abramowicza i kibiców, jednak obecnie chyba już nikt nie ma wątpliwości, że w lecie będzie on sobie musiał poszukać nowej pracy.
Mimo wczorajszego zwycięstwa i awansu do ćwierćfinału Pucharu Anglii Benitez ponownie był obrażany przez sympatyków „The Blues”, którzy domagają się jego dymisji. Fani drużyny ze Stamford Bridge nie kryją swojej antypatii do Hiszpana od początku jego pracy z Chelsea, a powód takiego stanu rzeczy jest prosty. Benitez w latach 2004-2010 prowadził Liverpool FC i nie raz naraził się fanom londyńskiej drużyny.
Chelsea Londyn awansowała do ćwierćfinału Pucharu Anglii. W meczu 1/8 finału FA Cup „The Blues” pokonali na wyjeździe Middlesbrough 2:0.

Chelsea Londyn fot. Getty Images
Goście z Londynu przeważali na boisku od pierwszej minuty spotkania, jednak na bramki trzeba było czekać do drugiej połowy spotkania. W 51. minucie spotkania ustawiony tyłem do bramki Yossi Benayoun wycofał piłkę na 18. metr, na techniczny strzał zdecydował się Ramires, piłka odbiła się jeszcze od Fernando Torresa i wpadła do siatki.
W 73. minucie „The Blues” podwyższyli prowadzenie. Kapitalną akcję przeprowadził Eden Hazard, a piłkę do pustej bramki skierował Victor Moses. Goście spokojnie dowieźli dwubramkowe zwycięstwo do końca spotkania.
Przeciwnikiem Chelsea w walce o półfinał FA Cup będzie Manchester United.