[ad] Empty ad slot (#1)!
W szlagierowym spotkaniu 7. kolejki Serie A Juventus Turyn pokonał przed własną publicznością AC Milan 3:2. Prawdziwe wejść smoka w dzisiejszym spotkaniu zaliczył Sebastian Giovinco, który kilka chwil po wejściu na boisko trafił do siatki i dał „Juve” prowadzenie. Goście kończyli dzisiejsze spotkanie w dziesiątkę, po tym jak na kwadrans przed końcem czerwoną kartkę zobaczył Philippe Mexes.

Sebastian Giovinco fot.Valerio Pennicino/Getty Images
Słabo spisujący się na początku sezonu Milan wyszedł na prowadzenie już w 20. sekundzie spotkania. Ustawiony przed pole karnym Antonio Nocerino zagrał piłkę do boku, a niepilnowany Sulley Muntari płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce.
Podrażnieniu straconą bramką mistrzowie Włoch ruszyli do ataku. Najpierw w doskonałej sytuacji fatalnie przestrzelił Fabio Quagliarella, a chwilę później na uderzenie z linii 16. metra zdecydował się Kwadwo Asamoah. Piłka po strzale pomocnika Juventusu zmierzała pod poprzeczkę, jednak czujny Christian Abbiati przeniósł ją nad bramką.
Po kwadransie gry mieliśmy remis na Juventus Stadium. Futbolówkę z rzutu wolnego uderzył Andrea Pirlo, a ta przeleciała ponad murem i obok interweniującego golkipera Milanu wpadła do siatki.
Chwilę później reprezentant Włoch dośrodkował piłkę w pole karne, a blisko zdobycia drugiej bramki dla gospodarzy był Leonardo Bonucci, futbolówka po strzale głową defensora „Starej Damy” przeszła minimalnie obok bramki Milanu.
W 25. minucie odpowiedzieli goście. Ustawiony przed polem karnym Cristian Zapata zdecydował się na strzał z kierunku dalszego słupka, a dobrze interweniujący Gianluigi Buffon sparował piłkę na rzut rożny.
W kolejnych minutach pierwszej części spotkania obie drużyny szukały zdobycia bramki numer 2, jednak dobrze spisujące się linię defensywne radziły sobie z centrami i umiejętnie oddalały zagrożenie.
Druga połowa meczu rozpoczęła się od strzałów z dystansu. Najpierw swojej szansy szukał Riccardo Montolivo, a w odpowiedzi na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Arturo Vidal, a interweniujący Abbiati wybił piłkę na rzut rożny.
W 52. minucie drużyna z Mediolanu powinna wyjść na prowadzenie. Alessandro Matri posłał kapitalną piłkę do Robinho, Brazylijczyk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak obroną ręką z tej sytuacji wyszedł Buffon.
Kwadrans później boisko opuścił Quagliarella, a jego miejsce zajął Sebastian Giovinco i kilka chwil później wyprowadził Juventus na prowadzenie. Giovinco przejął piłkę w polu karnym, minął interweniującego defensora Milanu i płaskim strzałem w długi róg umieścił futbolówkę w siatce.
Niespełna pięć minut później dwie żółte kartki w jednej sytuacji zarobił Philippe Mexes. Francuz najpierw sfaulował przeciwnika przed polem karny za co zobaczył żółtą kartkę, a chwilę później niepotrzebnie wdał się w dyskusję z arbitrem i w konsekwencji z czerwoną kartką na koncie musiał opuścić boisko.
Do rzutu wolnego poszedł Pirlo, piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę, do odbitej futbolówki najszybciej dopadł Giorgio Chiellini i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 3:1.
W kolejnych minutach Juventus kontrolował przebieg wydarzeń na boisku i wydawało się, że spokojnie dowiezie dwubramkową przewagę do końca. Milan nie zamierzał się poddawać i w samej końcówce zdobył bramkę kontaktową, a na listę strzelców wpisał się po raz drugi Muntari.
Ostatecznie Juventus pokonał Milan 3:2 i utrzymał miejsce w ścisłej czołówce Serie A. „Rossoneri” po 7. kolejkach plasują się na 12. miejsce w tabeli.
Juventus Turyn – AC Milan 3:2 (1:1)
Pirlo 15, Giovinco 69, Chiellini 75 – Muntari 1, 90
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x15mptu_juventus-3-2-ac-milan-highlights-06-10-ourmatch-net_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x15mq2a_juventus-3-2-milan-gol_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz