[ad] Empty ad slot (#1)!

W pierwszym spotkaniu 7. kolejki Premier League wicemistrz Anglii Manchester City pokonał przed własną publicznością Everton 3:1. Dwie bramki dla „The Citizens” zdobył Sergio Aguero.

Wicemistrz Anglii Manchester City

Manchester City fot. Getty Images

Od początku spotkania lepiej na boisku prezentowali się piłkarze Evertonu, jednak to Manchester jako pierwszy wypracował sobie dogodną okazję do zdobycia gola. W 7. minucie meczu rzut wolny wywalczył Sergio Aguero, piłkę ustawił sobie Aleksandar Kolarov, a futbolówka po jego strzale minimalnie minęła bramkę podopiecznych Roberto Martineza. Kilka chwil później z rzutu rożnego dośrodkował David Silva, a Serb po raz drugi próbował pokonać Tima Howarda, jednak i tym razem piłka po jego strzale przeszła obok bramki Evertonu.

W 16. minucie meczu po podaniu z głębi pola na czystej pozycji znalazł się Romelu Lukaku. Belgijski napastnik wymanewrował dwóch obrońców „The Citizens” i płaskim strzałem skierował piłkę do siatki. Minutę później odpowiedzieli gospodarze, piłkę do bramki skierował Alvaro Negredo, a asystę przy trafieniu Hiszpana zapisał na swoim koncie Yaya Toure.

Niespełna dziesięć minut później wicemistrzowie Anglii przeprowadzili kolejną świetną akcję, a szansę na zdobycie bramki miał Aguero, jednak strzał Argentyńczyka przeszedł obok bramki gości. Chwilę później głową uderzył Kevin Mirallas, jednak świetnie interweniujący Joe Hart uratował swój zespół przed utratą bramki.

W końcówce pierwszej połowy ponownie dał znać o sobie Aguero. Reprezentant Argentyny najpierw fatalnie zepsuł szansę na zdobycie gola po podaniu Negredo, a chwilę później wykorzystał podanie Silvy i wyprowadził Manchester City na prowadzenie.

 

 

Od początku drugiej części spotkania zamiast efektownych akcji i kolejnych bramek oglądaliśmy sporo brzydkich zagrań i dużo krwi. Najpierw Steven Naismith popchnął Kolarova na wprowadzonego w pierwszej części spotkania Matija Nastasicia. Serb rozciął łuk brwiowy i mimo usilnych starań sztabu medycznego musiał opuścić boisko, a jego miejsce zajął Gael Clichy.

Kilka minut później boisko z krwawiącym nosem musiał opuścił Pablo Zabaleta. Po chwili Argentyńczyk wrócił jednak na boisko i 67. minucie wywalczył rzut karny. Jedenastkę na bramkę przy ogromnej dawce szczęścia zamienił Aguero.

Po stracie trzeciej bramki Everton odważnie ruszył do ataku, swoje szansę mieli Leighton Baines i Naismith, jednak ostatecznie wynik spotkania nie uległ już zmianie i Manchester City pokonał gości z Liverpoolu 3:1.

 

Manchester City – Everton FC (2:1)

Negredo 17, Aguero 44, 68(k) – Lukaku 16

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x15l6sw_epl-man-city-3-1-everton-all-goals-highlights-hd_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x15l6ya_man-city-3-1-everton_sport[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.