[ad] Empty ad slot (#1)!

Sensacja w pierwszej kolejce Serie A. Wicemistrz Włoch z poprzedniego sezonu AC Milan musiał uznać wyższość beniaminka najwyżej klasy rozgrywkowej Sampdorii 0:1. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 59. minucie Andrea Costa.

Milan rozpoczął to spotkanie od ataku, ale piłkarze Sampdorii bardzo dobrze się bronili. Siedem minut po rozpoczęciu spotkania na bramkę gości uderzał Boateng, ale piłka przeleciała wysoko nad bramką. Pod koniec pierwszego kwadransa gry padł pierwszy celny strzał w tym meczu. Robinho uderzył jednak lekko i w środek bramki. Nieco wcześniej, bo w 10. minucie spotkania groźnie zrobiło się jednak pod bramką gospodarzy. Po sporym błędzie Daniele Bonery przed szansą na gola stanął Eder, ale obrońca Milanu zdołał wrócić i naprawić błąd.

W 28. minucie meczu głową uderzał Mario Yepes, lecz piłka powędrowała zbyt wysoko. W końcówce pierwszej części gry zaatakowała Sampa. Już w doliczonym czasie gry na bramkę Abbiatiego strzelali Costa i Eder, golkiper Milanu bez żadnego problemu bronił jednak te uderzenia i na przerwę oba zespoły schodziły przy rezultacie bezbramkowym.

Na początku drugiej połowy spotkania bardzo aktywny był Brazylijczyk Robinho, który w ciągu siedmiu minut aż czterokrotnie próbował pokonać bramkarza rywali. Pierwsze trzy próby były niecelne, kolejną obronił natomiast Sergio Romero. W 56. minucie spotkania na boisku pojawił się debiutujący w ekipie Milanu Giampaolo Pazzini. Trzy minuty później dość niespodziewanie to Sampdoria wyszła jednak na prowadzenie. Tissone dośrodkowywał z rzutu rożnego w pole karne, a główką uderzał Andrea Costa, pokonując Abbiatiego.

W 64. minucie Milan miał znakomita szansę na wyrównanie stanu tego pojedynku. Yepes uderzał głową, ale trafił tylko w słupek, a po chwili piłka wylądowała już w rękach golkipera gości.

 

 

Po ośmiu minutach prowadzenie gości mógł natomiast podwyższyć Obiang, ale uderzył niecelnie. Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry na bramkę Sampdorii uderzał Boateng, ale Romero na raty złapał piłkę. Kilka chwil później golkiper gości obronił również strzał Constanta. Mimo aż czterech doliczonych minut wynik spotkania nie uległ już zmianie, chociaż dwie znakomite szanse ku temu miał Boateng. Najpierw trafił jednak w słupek, a po chwili jego głowkę obronił Romero. Milan uległ więc Sampdorii 0:1.

 

AC Milan – UC Sampdoria 0:1 (0:0)

Costa 59

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xt2tq2_sampdoria-milan-0-1_sport[/dailymotion]
JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.