[ad] Empty ad slot (#1)!

Dzisiejszy hit na Euro 2012. W pierwszym dniu zmagań w grupie B reprezentacja Niemiec zmierzy się z Portugalią.

Arena Lwów 09.06.2012 godz. 20:45 Niemcy – Portugalia

Droga Niemców na Euro była wręcz usłana różami. Podopieczni Joachima Löwa wygrali wszystkie dziesięć spotkań eliminacyjnej grupy D i ich awans  do turnieju finałowego nie był ani przez chwilę zagrożony. Druga na mecie Turcja straciła do Niemiec aż trzynaście punktów, a za nią uplasowały się Belgia, Austria, Azerbejdżan i Kazachstan. Zespół zza naszej zachodniej granicy nie tylko zaprezentował się efektywnie, ale także efektownie, strzelając średnio 3,4 bramki na mecz! Najbardziej o ofensywnym potencjale wicemistrzów Europy przekonali się Austriacy i Azerowie, którzy łącznie dali sobie zaaplikować kolejno osiem i dziewięć bramek! Doskonała postawa w eliminacjach w głównej mierze zadecydowała o tym, że Niemcy są najczęściej wymieniani jako faworyt numer jeden imprezy.

Tak dobrze ekipa Löwa nie radziła sobie jednak w meczach towarzyskich. Na otwarcie Stadionu Olimpijskiego w Kijowie Niemcy tylko zremisowali z gospodarzami 3:3. Później przyszło miłe zakończenie roku, w postaci pewnej wygranej 3:0 nad Holandią, jednak rok 2012 rozpoczął się od nieco zaskakującej porażki 1:2 z Francją w Bremie. Niepokój zwiększyła ostatnia przegrana 3:5 ze Szwajcarią, dlatego tak cenne z psychologicznego punktu widzenia było zwycięstwo w kończącym przygotowania do Euro meczu z Izraelem (2:0).

 

 

Eliminacji z takim polotem nie przeszli Portugalczycy, którzy na Euro dostali się dopiero po barażach. W grupie lepsza od nich okazała się po raz kolejny Dania, która wyprzedziła zespół Paulo Bento o trzy punkty. Ponadto Selecção das Quinas, bo tak nazywana jest tamtejsza kadra, drugą pozycję zajęła tylko dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu od mającej także 16 punktów Norwegii. Nawet w starciach z outsiderami grupy, czyli Islandią i Cyprem, Portugalia nie uzbierała kompletu punktów. W barażach zespół z Półwyspu Iberyjskiego poradził jednak sobie znakomicie, wygrywając u siebie z Bośnią i Hercegowiną 6:2, po bezbramkowym remisie w pierwszym meczu.

Rok 2012 dotąd nie jest udany dla portugalskiej reprezentacji. W żadnym z trzech meczów sparingowych Cristiano Ronaldo i spółka nie odnieśli zwycięstwa. Z Polską i Macedonią było 0:0, a w ostatnim meczu przed startem na Euro Portugalię na jej boisku zaskoczyli Turcy, zwyciężając 3:1. Mistrzostwa Europy to jednak zupełnie inna bajka, dlatego Portugalia także traktowana jest jako jeden z kandydatów do złota, głównie z powodu niesamowitych indywidualności.

W szeregach Portugalczyków bryluje przecież jedna z dwóch największych gwiazd światowego futbolu, czyli Cristiano Ronaldo, który wciąż czeka na „swój” turniej. Skrzydłowy Realu Madryt zdobył oczywiście wicemistrzostwo Europy w 2004 roku, jednak wówczas nie był on aż tak znaczącą postacią dla reprezentacji, jaką jest teraz. Turnieje z lat kolejnych wybitnie mu jednak nie wyszły. Impreza w Polsce i na Ukrainie może być i powinna być tą, na której Ronaldo zaprezentuje cały swój potencjał, bowiem sezon miał niezwykle udany. Wspomóc powinni go wydatnie koledzy z Realu, czyli obrońcy Pepe i Fabio Coentrao, a także występujący na co dzień w Anglii Raul Meireles i Nani. Portugalia ma także silnie obsadzoną bramkę, bowiem golkiper Sportingu Lizbona Rui Patricio typowany jest na jeden z filarów kadry.

Szalenie wyrównanym składem dysponuje także selekcjoner Niemców. Joachim Löw pozwolił sobie nie zabrać na zgrupowanie do Gdańska tak doświadczonych graczy jak Cacau, czy Christoph Metzelder. W zespole znaleźli się natomiast młodzi gracze pokroju Marco Reusa czy Mario Götze, dzięki czemu Niemcy mają najmłodszą drużynę na turnieju (średnia wieku niewiele przekracza 24 lata). Wśród wybranków selekcjonera nie zabrakło jednak największych gwiazd Bayernu Monachium i Realu Madryt, a także urodzonych w Polsce Miroslava Klosego i Lukasa Podolskiego.

Obie drużyny preferują grę ofensywną, więc spotkanie na Arenie Lwów zapowiada się na pasjonującą batalię. Kibice liczą, że i Niemcy i Portugalczycy zarzucą ogólny trend i nie cofną się do obrony, próbując jedynie nie przegrać inauguracyjnego meczu. Niewiadomą pozostaje postawa niemieckiej defensywy, która delikatnie mówiąc nie spisywała się ostatnio najlepiej. Z przodu możliwości obu drużyn są jednak niemal nieograniczone.

Wiele zależeć będzie od największych gwiazd. – Skupiamy się na całej drużynie, a nie tylko na Ronaldo. Będziemy unikać z nim pojedynków jeden na jednego, w czym on czuje się najlepiej – zapewniają piłkarze Löwa, którzy liczą na strzelecki kunszt swoich napastników Klose i Mario Gomeza, a także na finezyjne podania Mesuta Özila. To właśnie ci zawodnicy mogą przesądzić o wygranej, która może okazać się kluczowa w walce o wyjście z grupy.

 

Nasz typ meczu Niemcy – Portugalia 2:1

 

Przewidywane składy:

Niemcy: Neuer – Boateng, Mertesacker, Badstuber, Lahm – Khedira, Schweinsteiger – T. Müller, Özil, Podolski – Klose

Portugalia: Rui Patricio – Joao Pereira, Pepe, Bruno Alves, Fabio Coentrao – Raul Meireles, Miguel Veloso, Joao Moutinho – Nani, Helder Postiga, Cristiano Ronaldo

 

Zapowiedź meczu Niemcy – Portugalia

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=HHMdn8kpXk8[/youtube]
JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.