[ad] Empty ad slot (#1)!

Wisła Kraków pokazała charakter. Mistrzowie Polski mimo gry w osłabieniu zremisowali w pierwszym meczu 1/16 Ligi Europejskiej ze Standardem Liege 1:1.

Już na początku spotkania Wisła mogła wyjść na prowadzenie. Po strzale Patryka Małeckiego w doskonałej sytuacji znalazł się Łukasz Garguła, ale posłał piłkę obok bramki. W 17. minucie meczu podopieczni Kazimierza Moskala wykonywali rzut wolny. Piłka po strzale Garguły trafiła w poprzeczkę. W 29. minucie spotkania rozpoczął się dramat Wisły Kraków czerwoną kartkę za faul w polu karnym zobaczył Michał Czekaj. Młody stoper Białej Gwiazdy musiał opuścić boisko, a piłkarze Standardu mieli rzut karny, który na bramkę zamienił Cyriac. Do końca pierwszej części spotkania dominowała drużyna z Liege, ale Sergei Pareiko nie dał się pokonać po raz drugi.

Po wznowieniu gry do ataku ruszyła Wisła. W 50. minucie meczu z prawej strony dośrodkował Marko Jovanović, piłka trafiła do Małeckiego, który fatalnie przestrzelił. Raz po raz Cwetan Genkow, albo Maor Melikson wbiegają w pole karne, ale nie mają z kim rozegrać piłki. Wisła atakuje, ale Sinana Bolata wyręczają obrońcy. Mistrzowie Polski mimo, że grają w dziesięciu cały czas atakują na bramkę Standardu. W 87. minucie spotkania przed polem karnym faulowany Andraż Kirm. Do piłki podchodzi Melikson mocno wstrzela ją w pole karne, a z najbliższej odległości do bramki skierował ją Genkow.

 

Wisła Kraków – Standard Liege 1:1 (0:1)

Genkow 88 – Cyriac 29(k)

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xor6tp_wisya-standard-0-1-cyriac_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xora52_wisya-standard-1-1-genkow_sport[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.