[ad] Empty ad slot (#1)!

W spotkaniu kończącym zmagania w fazie grupowej Ligi Europejskiej Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Hapoelem Tel Awiw 0:2.

W 15. minucie Wojskowi błysnęli wreszcie szybką i składną akcją w ataku, szarżujących Danijela Ljuboję i Miroslava Radovicia powstrzymał jednak bramkarz rywali, Maciej Rybus nie zdołał dobić piłki do bramki Hapoelu. Duet Serbów był bardzo aktywny od samego początku, obaj ofensywni gracze Legii starali się stworzyć dobrą okazję do zdobycia gola, ale mądrze bronili się gospodarze.

Co nie udało się Legii wyszło w 33. minucie Hapoelowi. Legia grała bardzo ospale, zaś rywale „podgryzali” zdobywców Pucharu Polski. Wreszcie Salim Toama uderzył z rzutu wolnego – precyzyjnie pod poprzeczkę. Zastępujący odpoczywającego Dusana Kuciaka Wojciech Skaba nawet nie drgnął i to gospodarze prowadzili 1:0. Końcówka pierwszej odsłony była dla Legii nerwowa, bo Hapoel chciał iść za ciosem i podwyższyć rezultat, ta sztuka się mu jednak nie udała.

W drugiej odsłonie Legia zagrała z większym zaangażowaniem, energią i werwą w ataku. Akcje ofensywne raz po raz zagrażały bramce rywali, Wojskowi długimi minutami prowadzili oblężenie bramki Hapoelu. Świetną okazję miał w 59. minucie Rybus, którego strzał minimalnie minął „świątynię” gospodarzy.

W 62. minucie przyjezdnym postanowił pomóc Gal Shish, który zapracował ostrą grą na drugą żółtą kartkę i osłabił swój zespół. Legia nacierała, okazji marnowali Jakub Rzeźniczak, Rafał Wolski i Miroslav Radović, tymczasem gospodarze czekali na swoją okazję w kontrataku.

Jedna taka akcja Hapoelu wystarczyła by mecz się rozstrzygnął. Abbas rozpracował obronę Legii, świetnie podał do samotnie stojącego Yadina, który przyjął, przymierzył i uderzył prosto w okienko bramki

Wojciecha Skaby. Piłkarze i sympatycy Legii byli skonsternowani, walka w Tel Awiwie na nic się zdała, grający w osłabieniu Hapoel prowadził 2:0.

Do końca meczu Wojskowi starali się nacierać, ale mądrze broniła się drużyna z Tel Awiwu, która wygrała zawody 2:0 i obroniła przed Rapidem Bukareszt trzecią lokatę w grupie C Ligi Europy. Legia Warszawa zajęła drugą pozycję, za PSV Eindhoven i mimo porażki mogła świętować historyczny awans do 1/16 finału Ligi Europejskiej.


Hapoel Tel Awiw – Legia Warszawa 2:0 (1:0)

Toama 33, Yadin 76

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xn0ga2_hapoel-legia-toama-1-0_sport[/dailymotion]

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xn0g6z_hapoel-legia-yadin-2-0_sport[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.