[ad] Empty ad slot (#1)!

W spotkaniu 8. kolejki Serie A ACF Fiorentina z Arturem Borucem w bramce zremisowała przed własną publicznością z Catanią Calcio 2:2.

W 20. minucie spotkania pierwszą groźną akcję wyprowadziła Fiorentina i od razu była to akcja skuteczna. Riccardo Montolivo przejął piłkę od próbującego wyprowadzić akcję pomocnika gości, a Gianni Munari podał do Stevana Joveticia, który pięknym uderzeniem zza pola karnego dał swojemu zespołowi prowadzenie. Mariano Andular nie miał w tej sytuacji praktycznie nic do powiedzenia.

W 34. minucie gospodarze przeprowadzili bardzo ładny, szybki kontratak. Zakończył się on uderzeniem Joveticia, tym razem strzał został jednak zablokowany przez obrońców gości. Trzy minuty później z dystansu uderzał natomiast Montolivo, ale trafił w dobrze ustawionego Andujara.

Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry powinno być 1:1. Po dośrodkowaniu Mariano Izco piłka trafiła do zupełnie niepilnowanego Catellaniego, który z kilku metrów uderzył głową obok bramki. Chwilę później gościom udało się już doprowadzić do remisu. Po dośrodkowaniu Giuseppe Bellusciego z rzutu rożnego do piłki udało się dojść Gennaro Delvecchio, który uderzeniem głową pokonał Artura Boruca.

Podbudowana wyrównaniem tuż przed przerwą Catania drugą połowę spotkania rozpoczęła ze sporym animuszem. Siedem minut po wznowieniu gry lewą stroną boiska popędził Giovanni Marchese i podał do Catellaniego, który w dobrej sytuacji uderzył nad poprzeczką. Fiorentina odpowiedziała niemal natychmiast, lecz strzał Joveticia również nie trafił w światło bramki. Kilka chwil później po akcji gości niecelnie strzelał także Almiron.

W 62. minucie meczu Jovetić po raz drugi wpisał się na listę strzelców, tym razem trafiają w prawe okienko strzeżonej przez Andujara bramki i Fiorentina prowadziła 2:1.

W okolicach 69. minuty Catania miała serię rzutów rożnych. Po większości z nich obrońcy Violi wybijali futbolówkę, lecz jeden o mało nie przyniósł wyrównania. Dobry strzał głową oddał Delvecchio, przed stratą bramki Fiorentinę uchronił jednak Boruc. Pod koniec drugiego kwadransa drugiej części gry wynik podwyższyć mógł Santiago Silva, ale jego strzał głową przeleciał obok słupka.

Dziewięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Jovetić mógł skompletować hat-tricka. Tym razem uderzył jednak obok bramki po dośrodkowaniu Vargasa z rzutu wolnego. Po chwili było natomiast 2:2. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę w polu karnym zgrał Bergessio, a z najbliższej odległości uderzał Pablo Barrientos, który pokonał Boruca. Defensorzy Fiorentiny wybili piłkę już zza linii bramkowej, a nawet gdyby sędzia uznał inaczej, futbolówkę dobił jeszcze Diego Lopez. Powtórki pokazały jednak, że to Barrientos jest zdobywcą tej bramki.

ACF Fiorentina – Catania Calcio 2:2 (1:1)

Jovetić 20, 62 – Delvecchio 43, Barrientos 82

Skrót meczu:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=663Vf4ZmmEo[/youtube]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.