[ad] Empty ad slot (#1)!
Trener Arsenalu Londyn Arsene Wenger odniósł się do spekulacji według, których od przyszłego sezonu na Emirates Stadium ma zagrać, ktoś z trójki: Wayne Rooney, Gonzalo Higuain, Luis Suarez. – Przez lata nie walczyliśmy o gwiazdy, dziś jesteśmy w lepszej sytuacji finansowej i wracamy do gry – mówi Francuz.

Arsene Wenger fot. PAP/EPA
Na liście życzeń francuskiego trenera znaleźli się Higuain, Rooney i Suarez, jednak Wenger sprecyzował oczekiwania klubu.
– Oczywiście nie chcemy sprowadzać wszystkich trzech. Fani, piłkarze i wszyscy kibice na świecie – każdy wymaga wielkich nazwisk. Nie potrzebujemy jednak cyferek, potrzebujemy nowej jakości gry. To dla nas bardzo ważne – powiedział Wenger.
Wenger zasiada na ławce trenerskiej „Kanonierów” od 17 lat, wciąż negocjuje warunki nowego kontraktu. – Jestem zdecydowany, by zostać z zespołem na dłużej – przyznał doświadczony trener i odniósł się również do plotek o jego rzekomym przejściu do Paris Saint Germain.
– Łączą mnie z PSG, ponieważ jestem Francuzem i znam właścicieli tego klubu. Jeśli byłby temat, jestem gotowy. Ale w tym momencie moje serce jest w Londynie, z Arsenalem – mówi 63-letni szkoleniowiec.
Łukasz Skorupski został kolejnym Polakiem, który w sezonie 2013/2014 będzie występował na boiskach Serie A. AS Roma porozumiała się z dotychczasowym klubem reprezentanta Polski Górnikiem Zabrze i ma wpłaci na konto 5. drużyny T-Mobile Ekstraklasy 1,5 miliona euro.

Łukasz Skorupski fot. PAP
W piątek Łukasz Skorupski razem ze swoim menedżerem Bartłomiejem Bolkiem wyjechali do Rzymu. 22-letni bramkarz przeszedł testy medyczne, a jego menadżer dopinał szczegóły kontraktu z przedstawicielami włoskiego klubu.
Kwestia transferu golkipera miała rozstrzygnąć się do niedzieli. Obie strony porozumiały się jednak wcześniej – już w piątek po południu.
Skorupski ma w niedzielę dojechać na obóz przygotowawczy Romy do niewielkiej miejscowości Brunecko we włoskich Alpach.
Reprezentant Hiszpanii Asier Illarramendi został nowym piłkarzem Realu Madryt. Mistrz Europy Under 21 ma związać się z drużyną „Królewskich” sześcioletnim kontraktem.

Asier Illarramendi fot. Getty Images
Illarramendi jest wychowankiem Realu Sociedad, w którym spędził łącznie 11. lat. Podczas piątkowej konferencji prasowej prezydent klubu z kraju Basków Jokin Aperribay poinformował o zaakceptowaniu oferty „Królewskich” w wysokości 38 mln euro.
Illarramendi ma być wzmocnieniem linii środkowej wicemistrza Hiszpanii i kolejnym piłkarzem po Isco, który ma udowodnić wielką siłę rodzimych piłkarzy w La Liga.
23-letni reprezentant hiszpańskiej młodzieżówki o miejsce w składzie będzie rywalizował z takimi piłkarzami jak Sami Khedira, czy Xabi Alonso.
Illarramendi w sobotę ma przejść testy medyczne i podpisać sześcioletni kontrakt z klubem z Madrytu, a po tym zostanie oficjalnie przedstawiony kibicom na Estadio Santiago Bernabeu.
Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia na temat transferu Pawła Wszołka do Serie A. Były piłkarz Polonii Warszawa podpisał czteroletni kontrakt z Sampdorią i został siódmym Polakiem występującym na włoskich boiskach.

Paweł Wszołek fot.PAP
Paweł Wszołek zwrócił na siebie uwagę piłkarskich agentów na jesienni zeszłego roku, kiedy dzięki dobrej postawie w ekstraklasie został powołany do reprezentacji Polski.
Młody pomocnik zadebiutował w towarzyskim meczu z RPA (1:1), a kilka dni później wyszedł w podstawowym składzie na mecz z Anglią – spotkanie w ramach eliminacji do MŚ Brazylia 2014 zakończyło się remisem 1:1, a zastępujący Jakuba Błaszczykowskiego Wszołek zebrał dobre recenzję.
W przerwie zimowej mocno zainteresowany pozyskaniem piłkarza był Hannover 96. Przejście skrzydłowego do klubu z Bundesligi wydawało się już przesądzone, ale ostatecznie zawodnik zdecydował się pozostać w Polsce.
Wszystko wskazuje na to, że saga transferowa Roberta Lewandowskiego dobiega końca. Po wypowiedziach trenera BVB Jurgena Kloppa, głos w całej sprawie zabrał prezes bawarskiego klubu Karl-Heinz Rummenigge.

Robert Lewandowski fot. ODD ANDERSEN / AFP
W wywiadzie dla magazynu ”Sport Bild” Rummenige przyznał, że Bayern chce pozyskać Lewandowskiego, jednak transfer reprezentanta Polski dojdzie do skutku najwcześniej latem przyszłego roku, kiedy napastnik będzie do wzięcia za darmo.
– Wychodzę z założenia, że dla Borussii jest to jasne – stwierdził Rummenigge.
Prezes Bayernu dodał również, że Bayern chciał pozyskać Lewandowskiego już w tym sezonie. – Byliśmy gotowi do negocjacji – powiedział.
Szef bawarskiego klubu odniósł się w ten sposób do wypowiedzi działaczy Borussii Dortmund, którzy zdecydowali się zatrzymać Lewandowskiego na kolejny sezon byłe nie wzmacniać lokalnego rywala.
Gdzie w przyszłym sezonie będzie grać Robert Lewandowski? To pytanie zadają sobie kibice i eksperci na całym świecie. Saga dotycząca transferu Polaka wydaje się nie mieć końca – zawodnik chce odejść, kupiec też się znajdzie, tylko działacze BVB raz mówią tak, a raz inaczej.
Gazety i portale prześcigają się w doniesieniach na temat przyszłości reprezentanta Polski – angielskie media upierają się, że „Lewy” wzmocni wielki klub z Premier League – Manchester United, bądź Chelsea Londyn gdzie za sterem stanął ponownie Jose Mourinho.

Robert Lewandowski fot. ODD ANDERSEN / AFP
Odmiennego zdania są nasi zachodni sąsiedzi. Według niemieckiej prasy najbliżej zakupu Lewandowskiego jest zdobywca potrójnej korony w poprzednim sezonie Bayern Monachium. Tylko po co Robert Lewandowski miałby przechodzić do drużyny „Bawarczyków”?
Lewandowski wciągu trzech lat gry w Borussii Dortmund strzelił ponad 60. bramek we wszystkich rozgrywkach, do tego zdobył dwa mistrzostwa Niemiec i wygrał krajowy puchar, czy teraz chce dokonać tego samego z drużyną z Monachium? Tyle, że bramki będzie zdobywał po podaniach takich piłkarzy jak Lahm, czy Ribery, a nie Piszczek i Błaszczykowski.
Posłużę się tutaj pewną wypowiedzią z „księgi mądrości” Mourinho – to właśnie Portugalczyk powiedział kilka lat temu, że chce się sprawdzić we wszystkich najmocniejszych ligach w Europie. Jak powiedział tak zrobił „The Special One”, gdzie kol wiek się pojawił zdobywał najwyższe krajowe laury – Portugalski trener ma na koncie m.in mistrzostwo Portugalii, Anglii, Włoch i Hiszpanii – do pełni szczęścia brakuje mu jeszcze triumfu w Bundeslidze, ale na przygodę z niemiecką piłką ma jeszcze czas.
Czy nie lepiej pójść za przykładem Mourinho i spróbować podbić inną ligę – bo przecież oprócz drużyn z Anglii i Niemiec Polakiem interesują się Real Madryt i Juventus Turyn – to przecież podobnie jak Bayern najsilniejsze kluby w Europie? A co Lewandowskiemu może dać Bayern – a czego nie dała Borussia Dortmund? Wyższe zarobki i wielkiego trenera, którym od kilku dni jest oficjalnie Josep Guardiola.
Kolejny młody piłkarz wychowujący się w La Masii znalazł się na celowniku angielskich klubów. 16-letni Sergi Canos Tenes jest bacznie obserwowany przez Liverpool FC i Arsenal Londyn.
Urodzony w 1997 roku Canos jest od dłuższego czasu obserwowany przez skautów z Premier League i wszystko wskazuje na to, że już wkrótce przedstawiciele Liverpoolu i Arsenalu stanął w szranki w walce o hiszpańskiego napastnika.
Wydaje się jednak, że bliżej pozyskania młodego piłkarza są „The Reds”. Za tym transferem bardzo lobbuje menedżer pierwszej drużyny Brendan Rodgers.
Jednak Liverpool, ani przez chwilę nie może pozwolić sobie na zlekceważenie Arsenalu, który już kilkakrotnie wyciągał wschodzące gwiazdy La Masii. Najgłośniejszym jego nabytkiem był oczywiście Cesc Fabregas, a na transfer w tym samym kierunku zdecydowali się Fran Merida, Hector Bellerin i Jon Toral.
Jak poinformował kataloński „Sport” FC Barcelona podpisała już w 2011 roku wstępny kontrakt z Neymarem. Dzięki temu Barcelona zyskała prawo pierwokupu w momencie kiedy Brazylijczyk zdecyduje się opuścić Santos FC.

Neymar fot. Getty Images
Jak donoszą hiszpańscy dziennikarze Barcelona zapłaciła utalentowanego Brazylijczyka 10 milionów euro z obiecanej sumy około 45 milionów, a cała operacja ma być sfinalizowana w zbliżającym się okienku transferowym lub po zakończeniu mistrzostw świata Brazylia 2014.
Prawo do pierwokupu miałaby gwarantować klauzula mówiąca o ewentualnym odszkodowaniu w wysokości 80 mln euro, które musiałby wypłacić Barcelonie inny klub chętny do pozyskania Brazylijczyka.
21-letni Neymar rozegrał już 27 meczów w pierwszej reprezentacji Brazylii, strzelając 17 goli. W Santosie wystąpił w 179 spotkaniach i zdobył 106 bramek. Znajduje się w kręgu zainteresowania również takich klubów jak Manchester United, Real Madryt oraz Chelsea Londyn.