[ad] Empty ad slot (#1)!
Już dziś startuje faza grupowa Ligi Mistrzów, jednak Wojciech Szczęsny wtorkowe spotkanie Montpellier HSC – Arsenal Londyn obejrzy w telewizji, a wszystko przez kontuzję kostki, z którą zmaga się polski bramkarz.
W ostatnim meczu ligowym z Southampton Szczęsny powrócił do bramki Arsenalu, ale popełnił fatalny błąd.
Mimo to Arsene Wenger w jednym z wywiadów przyznał, że nadal ufa polskiemu bramkarzowi. Na szczęście dla Polaka Kanonierzy wygrali starcie w Premier League 6:1.
W kadrze na mecz z Montpellier HSC zabrakło także drugiego polskiego bramkarza – Łukasza Fabiańskiego, a w bramce Arsenalu w rywalizacji z mistrzem Francji zobaczymy Vito Mannone
Źródło: pilkanozna.pl