[ad] Empty ad slot (#1)!

W 37. kolejce Primera Division mistrz Hiszpanii Real Madryt szczęśliwe pokonał beniaminka La Liga Granadę 2:1.

Już w piątej minucie meczu Jara wykorzystał pierwszy błąd obrony Realu i uderzył obok Adana.

Kilka chwil później niewiele brakowało, a padłaby druga bramka dla Getafe, ale tym razem Marcelo uratował swój zespół przed stratą gola.

W kolejnych minutach inicjatywa należała do Realu, ale niewiele z niej wynikało. Skutecznie powstrzymywany przez rywali był Ronaldo. Granada starała się natomiast wyprowadzać groźne kontrataki i kilka razy gościła w polu karnym Królewskich. Ostatecznie w pierwszej połowie wynik nie uległ zmianie.

 

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Granada grała bardzo odważnie, kilka razy zagrażając bramce Adana. Sytuacje zaczęli stwarzać sobie także piłkarze Realu. Groźnie uderzał między innymi Benzema, ale piłka nie chciała wpaść do siatki.

Na bramkę Granady strzelać próbował także Xabi Alonso, ale futbolówka mijała bramkę. Tymczasem w 79. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Królewskich, po tym jak Moises zapaśniczym chwytem powalił na boisko Ronaldo. Jedenastkę pewnym uderzeniem wykorzystał sam poszkodowany.

Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry padła druga bramka dla Realu. Wówczas po płaskim dośrodkowaniu Benzemy fatalnie we własnym polu karnym interweniował Cortes, który skierował futbolówkę do własnej bramki.

 

Granada CF – Real Madryt 1:2 (1:0)

Jara 5 – Ronaldo 81, Cortés 90(s)

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xqmhuo_granada-1-real-2_sport[/dailymotion]
JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.