[ad] Empty ad slot (#1)!
Mistrz Polski Śląsk Wrocław poznał pierwszego rywala w eliminacjach Champions League.
W losowaniu, które odbyło się w siedzibie UEFA w Nyonie Śląsk w II rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów zmierzy się z mistrzem Czarnogóry FK Buducnost Podgorica.
Bez wątpienia ekipa z Wrocławia mogła trafić lepiej. W gronie potencjalnych rywali były: Shamrock Rovers (Irlandia), Ironi Kiryat Shmona (Izrael), Molde (Norwegia), Żeljeznicar Sarajewo (Bośnia i Hercegowina), KR (Islandia), Ludogorec Razgrad (Bułgaria), The New Saints (Walia), Linfield (Irlandia Północna), F91 Dudelange (Luksemburg), Valetta (Malta), Flora Tallinn (Estonia), Neftci Baku (Azerbejdżan), Szachtior Karaganda (Kazachstan), Skenderbeu Korce (Albania), Vardar Skopje (Macedonia) oraz Ulisses Erewań (Armenia).
– Wynik losowania przyjąłem z umiarkowanym optymizmem. Musimy jednak pamiętać, że drużyny z krajów byłej Jugosławii potrafią grać w piłkę. Reprezentacja Czarnogóry jest trudnym rywalem dla każdego, więc i mistrz tego kraju musi mieć odpowiednie umiejętności piłkarskie – powiedział Orest Lenczyk.
Inaczej niż w ubiegłym roku pierwszy mecz zagramy na wyjeździe. Żeby być ostrożnym to nie powiem, że to dla nas lepiej, ale na pewno nie gorzej. Choćby z tego powodu, że gdyby doszło do rzutów karnych, to zawsze lepiej mieć w tej sytuacji atut własnego stadionu. Tak samo jest w przypadku odrabiania ewentualnych strat z pierwszego spotkania. Ale na tym etapie to są wyłącznie dywagacje. Podsumowując – lepiej, że gramy w Czarnogórze, niż na przykład w dalekim Azerbejdżanie – dodał szkoleniowiec Śląsk.
Pierwsze spotkanie mistrz Polski rozegra na wyjeździe. Mecze tej fazy odbędą się 17-18 lipca. Rewanże tydzień później.
Źródło: Eurosport.pl