[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 12. kolejki Primera Division Sevilla FC rozbiła lokalnego rywala – Betis 5:1.
Gospodarze rozpoczęli derby Sewilli od mocnego uderzenia i już w 1. minucie wyszli na prowadzenie. Piłka trafiła do Jose Antonio Reyesa, a ten umieścił piłkę w siatce. Już kilka minut później gospodarzom udało się podwyższyć rezultat meczu. Po dośrodkowaniu Rakiticia piłka trafiła na głowę Federico Fazio i golkiper gości po raz drugi musiał wyciągać piłkę z siatki.
W 19. minucie spotkania po raz pierwszy odpowiedział Betis. Strzał Rubena Castro obronił jednak Palop. Pod koniec drugiego kwadransa gry znów zaatakowała Sevilla. Strzał Fazio pozostawiał wiele do życzenia, a Adrian obronił uderzenia Navasa i Reyesa.
W 32. minucie było już jednak 3:0, a swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Reyes. To nie był jednak koniec. Dwie minuty przed końcem pierwszej połowy czwartą bramkę dołożył jeszcze Fazio i do przerwy Sevilla prowadziła z Betisem aż 4:0.
Początek drugiej połowy był dość spokojny. Dwanaście minut po wznowieniu gry strzelał Navarro, lecz Adrian spisał się bez zarzutu. Po chwili po drugiej stronie boiska golkiper gospodarzy obronił natomiast strzał Palopa. W 62. minucie goście zostali dodatkowo osłabieni. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Ruben Perez.
Cztery minuty później Betis zdobył jednak gola kontaktowego, a Palopa pokonał Ruben Castro. W 70. minucie spotkania piłkę w siatce próbował umieścić Ivan Rakitić, ale powstrzymał go bramkarz rywali. Były pomocnik Schalke 04 Gelsenkirchen trafił jednak w doliczonym czasie gry ustalając wynik meczu na 5:1.
Sevilla FC – Real Betis 5:1 (4:0)
Reyes 1, 33, Fazio 5, 43, Rakitić 90 – Castro 66
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=xSWDVbFTZtg[/youtube]