[ad] Empty ad slot (#1)!

Sensacja w 4. kolejce fazy grupowej Champions League. Faworyzowana FC Barcelona przegrała na Celtic Park z The Bhoys 1:2.

Barcelona od początku spotkania kontrolowała przebieg spotkania, ale nic z tych akcji nie wynikało. W 21. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celną główką popisał się Victor Wanyama i The Bhoys cieszyli się z prowadzenia.

Zaskoczona i rozdrażniona Barcelona do końca pierwszej połowy właściwie nie opuszczała połowy, żeby nie powiedzieć pola karnego Celtiku. Po strzale Lionela Messiego Fraser Forster sparował piłkę na poprzeczkę, po główce Alexisa Sancheza gospodarzy uratował słupek, ale bramka mistrzów Szkocji była jak zaklęta.

Po zmianie stron boiskowy scenariusz nie uległ zmianie. Jednak skutecznie zatrzymywana na linii pola karnego Barca wciąż nie mogła stworzyć stuprocentowej okazji. Dwoił się i troił Messi, który bardzo chciał strzelić gola dla niedawno narodzonego synka – Thiago. Ale miał godnego rywala między słupkami Celtiku. Kapitalnymi paradami, m.in. po strzałach Argentyńczyka, Forster zapracował na miano gracza meczu.

 

 

 

Na dodatek w 83. minucie Anglik pogrążył wielką Barcelonę. Wybita przez bramkarza piłka dotarła aż pod pole karne gości do Tony’ego Watta, a ten z zimną krwią pokonał Victora Valdeza. Warto dodać, że 18-letni napastnik The Bhoys w meczu z Dumą Katalonii debiutował w Champions League.

W doliczonym czasie gry kontaktową bramkę dla Barcelony zdobył Lionel Messi, ale to było wszystko na co stać dziś było wicemistrzów Hiszpanii.

 

Celtic Glasgow – FC Barcelona 2:1 (1:0)

Victor Wanyama 21, Tony Watt 84 – Lionel Messi 90

 

Skrót meczu:

[metacafe]http://www.metacafe.com/watch/9353821/celtic_barcelona_2_1/[/metacafe] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=baJIGV1AksE[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=MJp_mylQ518[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=VTUtxNiMtHU[/youtube]
JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.