[ad] Empty ad slot (#1)!
W środowy wieczór Real Madryt zmierzy się na Santiago Bernabeu z Bayernem Monachium. Stawką starcia gigantów będzie awans do wielkiego finału Ligi Mistrzów, w którym już czeka Chelsea Londyn. W pierwszym meczu Bawarczycy pokonali na Allianz Arena Królewskich 2:1.
Liga Mistrzów 25.04.2012 Real Madryt – Bayern Monachium
Czy Bayern Monachium wystąpi jeszcze raz na Allianz Arena w tej edycji Champions League? To jest bardzo prawdopodobne, jednak od wymarzonego awansu Bawarczyków dzieli arcytrudne spotkanie z Realem Madryt.
Jeszcze żaden klub w historii Ligi Mistrzów nie był tak blisko finału, który zostanie rozegrany na jego własnym obiekcie. Aby dokonać tego historycznego osiągnięcia ekipa Bawarczycy muszą obronić na Estadio Santiago Bernabéu zaliczkę zdobytą tydzień temu w Monachium. To z pewnością nie będzie łatwe zadanie – rewanż w Madrycie będzie innym meczem od tego w stolicy Bawarii. Tym razem to Los Galacticos będą wspierani przez tysiące własnych fanów, którzy mają co do swojego zespołu równie wielkie oczekiwania, co kibice Bayernu.
W ostatni wtorek do korzystnego bilansu Bayern dopisał kolejne zwycięstwo nad zespołem Królewskich. Sprawa wciąż nie jest jasna, gdyż Los Biancos potrzebują jedynie niewielkiego zwycięstwa do wydarcia finału z rąk Bawarczyków.
Od blisko dwóch tygodni podopieczni Juppa Heynckesa wiedzą, iż nie mają już szans na mistrzowski tytuł Bundesligi, który po raz drugi z rzędu przypadł Borussii Dortmund. Cała uwaga Bawarczyków skupiona jest już tylko na rozgrywkach Champions League. W sobotnim meczu z Werderem Brema trener postanowił oszczędzić swoje gwiazdy, posyłając je na ławkę. Mimo to udało się wygrać po zaciętym wyjazdowym spotkaniu, które dla Bayernu nie miało większego znaczenia. W ostatnim kwadransie meczu na Wesserstadion ekipa z Monachium zdołała zdobyć dwie bramki dające jej zwycięstwo 2:1.
Podobnym rezultatem, również w sobotnim meczu wyjazdowym zdołała zwyciężyć drużyna Jose Mourinho. Jednakże przeciwnik Królewskich był nieporównywalnie silniejszy od Bremeńczyków, albowiem była to sama FC Barcelona. Wywalczone w Katalonii zwycięstwo było dla Realu pierwszym tego typu osiągnięciem od pięciu lat. W ostatnich starciach Gran Derbi Królewscy odnosili jedynie porażki bądź remisy. Wygrana z Barceloną przyniosła Madrytczykom wiele trudu, jednak był to mecz, który praktycznie zapewnił im tytuł mistrza Hiszpanii.
Tradycyjnie w zespole gości zabraknie Breno. Brazylijczyk prawdopodobnie już nigdy nie założy koszulki Bayernu. Do gry niezdolny jest także Daniel van Buyten. Belgijski stoper wciąż nie doszedł do meczowej formy po długotrwałym leczeniu złamanej kości śródstopia.
Kontuzje omijają kadrę Realu szerokim łukiem. Trener Królewskich będzie miał do dyspozycji pełen gwiazdorski skład.
Liga Mistrzów jest dla Bayernu Monachium jedną z ostatnich szans na uratowanie kolejnego sezonu bez krajowego mistrzostwa. Zespół Bawarczyków jest o krok od upragnionego finału na Allianz Arena i wie, że taka szansa może się już nigdy nie powtórzyć. Real Madryt także jest zdeterminowany do tego, by po raz pierwszy od dziesięciu lat wstąpić na szczyt Europy. Gospodarze najbliższego spotkania znają swoje możliwości i będą chcieli odrobić stratę sprzed tygodnia. Wielka wygrana w Barcelonie kosztowała ich sporo sił i nerwów, jednak dodała także niezbędnej pewności siebie.
Mecz na Estadio Santiago Bernabéu będzie bardzo napiętym widowiskiem, w którym każda ze stron będzie chciała za wszelką cenę uniknąć odpadnięcia z tego elitarnego turnieju. Niestety w finale może znaleźć się tylko jedna z nich. W środowy wieczór dowiemy się, kto będzie płakał ze szczęścia, a kto z rozpaczy.
Typ stadiony-swiata.pl: 2:2
Real Madryt: Casillas – Arbeloa, Pepe, Ramos, Marcelo – Khedira, Alonso – Di Maria, Özil, Ronaldo – Benzema
Bayern Monachium: Neuer – Lahm, Boateng, Badstuber, Alaba – Gustavo, Schweinsteiger – Robben, Kroos, Ribery – Gomez
Promo przed meczem Real – Bayern
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TPQs0N8AwRk[/youtube]