[ad] Empty ad slot (#1)!
W 35. kolejce Premier League pewne zwycięstwo odnieśli piłkarze Manchesteru City. Citizens pokonali na wyjeździe Wolverhampton Wanderers FC 2:0 i mają już tylko trzy punkty straty do prowadzącego Manchesteru United.
Zespoły od pierwszego gwizdka arbitra z całych sił ruszyły do ataku, już w drugiej minucie groźny strzał oddał Carlos Tevez, a dosłownie minutę później Bassong był bliski zdobycia przepięknego gola z dystansu.
Następnie w siódmej minucie sam na sam z golkiperem rywali wyszedł Aguero, ale trafił jedynie w boczną siatkę, a z drugiej strony boiska Hart musiał wyciągnąć się jak struna by obronić atomowe uderzenie jednego z graczy Wilków.
W 19. minucie spotkania po błędzie Stearmana Sergio Aguero znów stanął oko w oko z De Vriesem, ale tym razem fatalnie skiskował przy próbie przelobowania rywala. Jak mówi porzekadło, do trzech razy sztuka i w 27. minucie spotkania, gdy Argentyńczyk po raz trzeci znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem rywali w końcu trafił do siatki. Po świetnym krzyżowym podaniu Clichego Aguero wybiegł przed obrońców i upadając na murawę zdołał wpakować futbolówkę do siatki.
Do końca pierwszej połowy i przez sporą część drugiej części meczu The Citizens wyraźnie zwolnili obroty i rzadko zagrażali bramce rywali. Wyglądało to trochę jakby jednobramkowa przewaga zupełnie im wystarczyła, a oni spokojnie kontrolowali przebieg meczu. Swoje prowadzenie goście podwyższyli dopiero w 74. minucie, za sprawą Samira Nasriego. Francuz został cudownie obsłużony przez jednego z kolegów i z kilku metrów spokojnie wpakował piłkę do siatki. Do końca spotkania goście mieli jeszcze kilka bramkowych okazji, między innymi aktywny tego dnia Sergio Aguero, ale nie wykorzystali ani jednej z nich, co niesamowicie rozzłościło Roberto Manciniego.
Wolverhampton Wanderers FC – Manchester City 0:2 (0:1)
Aguero 27, Nasri 74
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xqbagy_skrot-meczu-wilki-kontra-obywatele_sport?start=2#from=embed[/dailymotion]