Na Stadionie Smoka FC Porto pokonało CSKA Moskwa 2:1.
Już pierwsza ofensywna akcja gospodarzy zakończyła się bramką, piłkę do siatki moskiewskiej drużyny posłał Hulk. Chwilę później doskonałą okazję miał Vagner Love, który po rzucie rożnym z bliskiej odległości przeniósł piłkę nad bramką.
W 20 minucie spotkania dobrą okazję miał Fernando, który nie wykorzystał podania Falcao. W 24 minucie meczu po serii błędów Akinfiejewa piłkę do siatki skierował Guarin. W 29 minucie spotkania w sytuacji sam na sam z Heltonem znalazł się Tosic i precyzyjnym strzałem w długi róg umieścił piłkę w siatce.