Reprezentacja Niemiec jako pierwsza drużyna grająca w eliminacjach zapewniła sobie udział w Mistrzostwach Europy 2012, które odbędą się na boiskach Polski i Ukrainy. Piłkarze Joachima Löwa pokonali przed własną publicznością Austrię 6:2.
W 8. minucie meczu w pole karne dośrodkował Bastian Schweinsteiger, piłkę zbyt krótko wybili austriaccy obrońcy i ta trafiła do czającego się w okolicach szesnastego metra Özila. Pomocnik Realu Madryt bez namysłu uderzył na bramkę Christiana Gratzeia, posyłając futbolówkę do siatki tuż przy słupku.
W 23. minucie Özil po minięciu kilki rywali odegrał do Miroslava Klose, a nowy napastnik Lazio Rzym delikatnym zagraniem otworzył koledze drogę do bramki. Özil znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem gości, którego minął bez większych problemów i posłał piłkę do pustej bramki. Autorem kolejnego trafienia był Lukas Podolski, który po podaniu Holgera Badstubera znalazł się na skraju pola karnego i mocnym uderzeniem na krótki słupek w 28. minucie zaskoczył Gratzeia.
Austriacy przebudzili się dopiero po pół godzinie gry. Pierwsze ostrzegawcze strzały nie spowodowały większego zagrożenia pod bramką Manuela Neuera, lecz w 42 minucie po główce Marco Arnautovicia goście mogli cieszyć się ze zdobycia bramki. Napastnik Werderu Brema dobrze nabiegł na piłkę dośrodkowaną przez Floriana Kleina i główką na długi słupek dał swojemu zespołowi cień szansy na dobry wynik.
Już na początku drugiej części spotkania gospodarze odebrali przeciwnikowi nadzieję. Wysokie zagranie z własnego pola karnego Badstubera przedłużył głową Thomas Müller, a do piłki dopadł Özil minął ostatniego obrońcę i niezbyt mocnym strzałem po raz trzeci w meczu pokonał bramkarza reprezentacji Austrii. Chwilę później odpowiedzieli goście. Arnautović stojąc tyłem do bramki przerzucił piłkę ponad własną głową wiedząc, że za jego plecami na futbolówkę czeka Martin Harnik. Napastnik VfB Stuttgart nie był przez nikogo naciskany i mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Neuera.
Piłkarze Löwa od tego momentu nie atakowali już z takim wigorem i raczej skupiali się na kontrolowaniu przebiegu spotkania. Jednakże grając rozważnie Niemcy i tak zdołali zdobyć piątego gola. W 85. minucie wprowadzony na plac gry w drugiej połowie Andre Schürrle wykończył akcję Thomasa Müllera, który wdarł się w pole karne z prawego skrzydła. Pomocnik Bayernu wypracował także gola dla Mario Götze, który pięknym strzałem z powietrza nie dał szans bramkarzowi.
Po wysokim zwycięstwie Niemcy zapewnili sobie udział w Euro 2012.
Czytaj dalej →